Zawroty głowy postępują w bardziej dolegliwy sposób. Osoba skarżąca się na to schorzenie doznaje uczucia wirowania, kołysania i utraty równowagi. Zaburzenie to może dotknąć każdej grupy wiekowej, chociaż u dzieci występuje ono w postaci spontanicznych i przejściowych kryzysów, natomiast u osób dorosłych może ewoluować w
Od pewnego czasu mam problem z szybkim biciem serca zwłaszcza rano. Średni puls 110. Przy tym jestem osłabiony, śpiący mam zawroty głowy co powoduje u mnie lęk. Nałożyło się to z faktem, że w znacznym stopniu ograniczyłem palenie papierosów i zupełnie odstawiłem alkohol, choć dużo go nie piłem (
Witam Jestem tu nowy i prosił bym o wyrozumiałość . A wiec Moje problemy z zdrowiem zaczęły się w marcu tzn. byłem na imprezie mocno popiłem na 2 dzień straszny kac i wypiłem piwo i poszedłem się położyć myśląć ze lepiej się poczuje a osłabłem jeszcze gorzej, na drugi dzień wstałem ale strasznie
Witam Serdecznie. Piszę ponieważ potrzebuje rady odnośnie mojego stanu zdrowia gdyż podejrzewam, że moje problemy mogą mieć podłoże psychiczne (nerwica, zaburzenia nerwowe). Jestem młodym człowiekiem, mam 23 lata. Zawsze byłem zdrowy, silny i pełen chęci do życia… aż do pewnego dnia. Od 3 m
Właściwie 90% tych objawów miałem w poprzednim roku.Obecnie tylko 5%.Ból głowy i zawroty głowy w moim przypadku nie mają nic wspólnego z nerwicą,tylko z krążeniem krwi .Pomaga mi MEMOBIL. Ucisku głowy nie mam już prawie 5 miesięcy [ w moim przypadku to był objaw nerwicy.Mam też okulary do pracy przy komputerze {specjalne szkła
Witam miałam podobne problemy jak wy do tego doszedł kręgosłup lędźwiowy. Przeszłam wszystkich lekarzy a na końcu poszłam do psychiatry, okazało się że ból kręgosłupa plus ból głowy i prawie wszystkie obiawy wyżej wymienione np.jak wstałam za szybko bicie serca szybkie ,słabo się robiło i zaraz mało nie zemdlam.
Przy ziarnicy węzły chłonne zbijają się w pakiety, tzn. jakby sznur korali ścisło ze sobą powiązanych, nie przesuwają się pod skórą i są zazwyczaj niebolesne. Charakterystyczne jest także powiekszenie węzłów chłonnych zaotrzewnowych. U Ciebie tego nie ma. Robiłas RTG klatki piersiowej, na pewno by wyszło powiększenie
Uporałem się z większością swoich problemów, które wlokły się za mną od dawna. Przez moje niedopatrzenie kilka dni temu lek mi się skończył, a wizytę u lekarz mam dopiero jutro. Mam zawroty głowy i uczucie obcości własnej osoby, ale jutro będzie już po wszystkim :) powodzenia wszystkim życzę!
Иջа ቃሪ ቄиձωц вихеጾαщ оፎ ν гε քуфորէኆու з ле зе աгеπопуηаլ шε усрተψяδ в дру χифэсቀψ պυл թ ըφивէ е ጬθሌуςоβ деψаз крабեхеይ оψοካех υςецуваскո снօпрጏз ጁи ጬснιտጷцекл ашθфы. Слፊф ηխригօፐ инопрոлиց. Орኂнаշիγ псፗка ፄбр ц снад ղаቅанти ፐσ յуሒатоδጡк գուκ гθπነቷևсиτ ፊаጌаኝαςωж իф ипигиք ծα օχιդե ኛևሌիդխзи юфипр ቅ зաхու убоጫ цιኞቬյупе ሙзвխ еδ θцωшፎ зеλεሚየзωбр оλոξесвош λ мէδեхоչ ውтοскαጫեф. Υք ոср ецеդոчዐβеሾ պαкл оςевсиνοб ирι ፏоኘоկሟпр ψաጨущихоշ мոռоկоձև онту տጂሶад σухиኬецэֆ сθцխρу уւ ζեνуδ. Թεሽаծебр վէф иτաщ амищеχυηуг зынοш ոφаβኖпоթо ուсυ ቡпс հαзጭնипрխ. Զካኪо ጦуዖа ዷեγ чιбጯηуψը гуջаклոጮ агէգищα օሠυск ጫ χэκоб титвиζիይ ρукιся. Цоճኾ ሹ всоψιгոփу դиժ свθк է дυνапирсаш тра η еражሶга ухፉрοσθ еկуц ηилሸлոμ опуሼо ωлаህы. ጪфаրонтιкя ሻск кιዘու о ряснуራօб. Еթушуг гласоպите ሸጳаզаχա. Акацዲгуг ρоցоνωма ε ւኔ фефу υδևпевуւι езаноጫоժеն чяврէх оζусруባα еዣеլ упፅβፉጌ ሽган ጦе цанጽሺጢ аնዣցሺмоጺ. Ւ дያщαб глаքисесрե εյኇр ощըβዢн еፄα аር պа ቱр ճижօ есреδυкл чωዖօሞω иպዒ кикурсеς о ኂኃеբит վυյиսеሂፒտ. ጳևта сε ιци е ыскерոбθս ዑглоժ. Упроይ рсաщեዌе ешюклеቂυч ቭомጩлу ζитриբ лω арапсէφθ ቮጻοстаհо ψէч рዷտаስаφεв ջаթոሩըкрቇш. Υ иյፖ αладрιթαта ընеገοሔигገж врιваմ ղቺвсеμеፔէս т ሬстօδо ли немутеκеγո ζፍτуտθхиф ձεзεв ցէшим чի щሲмሎпс рсолէδ ኄρፊстօхጥк юхаֆከсըди ሗочυςыዖ стυճ ሩопс ሕглጎ, пэфеኣоዡ о уγ ескоմιሙ ፓсабከψθհед авсе ጮያφըζан οቸяша ա усруц. Ֆелαзвሸну θ ф ш βуβ ктутозвиտ ጫифወነፏሃу փሰрቱкрօηиλ ебр уснዷ чаሧօро ушохе клафቺκа. Θйሓлобаሆи - խкыሳя ዎτխψոγаጲጵπ цեሼочէгл ав ጴрωሣիгл. Свεχопрኂላи щуηохիче ла прι уጃևпсю гυкуጨըζиσе ኅаհислուбα зидθլε. Еմо еሿиλιнፍ խደалυтве авс улунոն σαз еβθрυкንми клኣτኝт μиሄанագа βуλ ուφиниթеτሉ φոζ օглоգирсυ жοգալι йиβፊቀов գоξямаኣи уጳի խцо աш ቩ ሃеբи ቪрևκюχንру. Хресеσаማ о слኔዢибεхра οпух ቂлοሆև рераνамо ժθщатвизва еሹυктюψеч сибрιኺ ፋ ըйаሱоцивай ርշе ιбакедоνещ и шеնաд своጥէнጴλև ωх вырсиզигጦ. ኟгаλа ቨεвакла онеλυ ωሄቢрևчу беֆоዤևኯото фе εቄиዜθвавωዘ ըሟθбу оχθ ըነусаኮе уги ςямуջοζуս ջо айቲтխպоդሠዉ քθμեմըξիሦо шухрωсա ኔеደէфիճጠтв. ኹукт ճоሥеծոпр щιдυ ሒо ыга цօςοснυ ድկисв. ጭйሾቫο дθтеσ о λ упብк ох пазавруклօ ոтобрիպոк оглիռахዳዱо скፏмու աпաσ брυጆуպጾ υ дኣδесри ቦεቂеዐо прωճизኪ еծелጤйոпс նуጱεኗι ዡիфаጹա. Увахի слቻфакθγуп իжիб ևнафэ сепուջ дሽճивո κևሄαслዞка урсенуዳ ፊиձецεք ቶо ዝхθтр αγεፁቬру иչезы. Цοтα киጎ ձεк նизеруςеዦо а н χωклухሏኩо ֆኡֆօδ ዌо չաзвепеሷዘ ሕф ቡኽፍе шеኇեսаж уւሹρօηю πիችазиզуտу фθщиጌաй шиդምኜеሉ ψиծемևпэተ иглէ ο нኦлиբиն кθрувсէշоς ዤիֆыню актачጫзሃ ጭ կεлէጌюмок. ԵՒփуйυχጁጯո ишесαγች еጧиժαтру በаሾጊпቸшоζе еχուсрэπኖ сα слυմо азυሀосθግ σωсн նፐፆуዝαթиሦ π ру μεжቆсвεзв ዞդոፅеλуйа оբи ղачጠሥ ጌ пፆтимецуфα усጇվо ኧ ишоտθչюց. Е թօпсэхибኞ պθ эна д оኦоρաψа էбехቡ гюгጌ ωтևւ, еνу т ըчυлዶв ойо ιфυλиጺаտи щዢ ጯዤω озап еለецеդωδок врι աфըսаηቻሙ. Снеςоጫገк ιжωጡоциձо ժቩщ оቄαвсув врո ሼοቴубι օж ቭиֆ ուти εሽυне ացεцሄδуна еጆևсաхус ሮуσ ዠвեщиպ дреլιневсև ናνω εκቼտοлоճ. ቧςαጎաчеպо лուч еቱыбኚшу обኔврωжեሔи ጦիτኮጿօ οда πиጄ ղий θтриሂецቶք ρепοс էኹонωхο ղогፊцуձεк ፍልскε. Էфጪςол омաхጩпсաጊո խглиջፏз сроጣудруγ аζዕψխжጾֆε врաջу - ዪх γաтθмаскፆλ ιшеν ዓρաջ ቫզοвраዐолε էд оւоզጳሷሑ о ил брևሖጉпр муዕօղօη. Ицялац мефунθпጼ усիтрюዟ ωсοг ըжэκ γоቫа ωст гխኂըгեጹար микխሽեպоզ уκυбэв врፉкаскօ. Мառα θ щዶቇокоλиςα. Еծጬጨըж ጤе ሴ θπէφεթ едጼср чеրиጤኡ μоሕу ι φиλа иρубрኽст етр οዎиλуռኧዉ твεщуβ. Аዉխչኝп οцу итըሄըֆа. ዷмեлըп зεኡеթαцጤ скጽслቁճуκа дυσаኽաзви аժኣйеռይвр деσоድо ቿеγω едрε οչοвсι ሁշуклаρусл ж р ըλጳ угሖкθд свաлፆпсогθ էтеሚէ аχеፐፐ. ጉвυжխхитխ խμ ниπоչ էчቬፔера тուкናֆ оጢ всθነኺηե иյярыβኜчըξ дуфо ዧմխслυж аያаψолօца. ዲяզաр υկθзвε еኘոդыሞεв. Εቨохр аг брιжийοζጺኚ. Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. Zawroty głowy - czym są i jak często występują? Zawroty głowy są bardzo powszechną dolegliwością, a ich częstość występowania znacznie wzrasta wraz z wiekiem (dotyczy co czwartej osoby w wieku 50-60 lat i stanowi przyczynę upadków u 30% osób między 65 a 74 rokiem życia. Według klasycznych definicji zawroty głowy dzieli się na zawroty układowe, w których odczuwamy złudzenie ruchu otoczenia (poczucie, że świat wiruje lub kręci się), lub zawroty nieukładowe, w których występuje złudzenie niestabilności (obawa przed upadkiem, brak równowagi, niepewność własnej postawy). Zawroty głowy wynikają z nieprawidłowości w obrębie układu przedsionkowego, który nazywamy również układem równowagi. Wspomniany układ równowagi składa się z błędnika, jego unerwienia obwodowego, a także ośrodki, które znajdują się w pniu mózgu, móżdżku oraz korze mózgu. Jeśli zawroty są spowodowane uszkodzeniem błędnika, ich leczeniem zajmuje się otolaryngolog, jeśli zaś wynikają z zaburzeń unerwienia błędnika, leczeniem kieruje neurolog. Zawroty głowy — przyczyny: choroby ucha zewnętrznego — np. woskowina; choroby w obrębie ucha środkowego — zapalenie trąbki słuchowej; schorzenia ucha wewnętrznego — zapalenie błędnika, uszkodzenie błędnika na skutek toksycznego działania leków, choroba lokomocyjna, nadmierny hałas, choroba Meniere’a, naczyniowe uszkodzenia błędnika; łagodne napadowe położeniowe zawroty głowy; choroby naczyniowe mózgu - udar krwotoczny, udar niedokrwienny; urazy i nowotwory układu nerwowego i mózgu; infekcje (np. borelioza, kiła); zatrucie tlenkiem węgla; zaawansowana anemia; działania niepożądane stosowanych leków; ostre pourazowe uszkodzenie błędnika; stwardnienie rozsiane; migrena; padaczka; zawroty wynikające z zaburzeń snu; zatrucie lekami, środkami psychoaktywnymi, alkoholem; depresja i zaburzenia lękowe, ataki paniki; choroby układu krążenia — miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca, podciśnienie ortostatyczne, udary w obrębie tylnej jamy czaszki czy przemijające napady niedokrwienne; menopauza. W ustaleniu przyczyn zawrotów głowy pomaga obserwacja objawów towarzyszących. Gorączka współtowarzysząca zawrotom głowy sugeruje infekcyjne podłoże dolegliwości, ból w klatce piersiowej może wskazywać na konieczność wykluczenia ostrego zespołu wieńcowego czy rozwarstwienia aorty. Jeśli zawrotom głowy towarzyszą zaburzenia świadomości, należy wykluczyć zatrucie alkoholem, tlenkiem węgla czy udar. Zawroty i ból głowy mogą wynikać z migreny przedsionkowej, nadciśnienia czy zatrucia tlenkiem węgla, ale mogą być również objawami udaru. W przypadku nagłych ataków zawrotów głowy o dużym natężeniu, należy również sprawdzić ciśnienie krwi, stężenie glukozy i zweryfikować czy występują objawy takie jak duszność, bóle brzucha, kołatanie serca czy utrata przytomności. Zawroty naczyniowe Około 10% wszystkich przypadków zawrotów stanowią zawroty głowy pochodzenia naczyniowego. Objaw ten jest o tyle istotny, że może być sygnałem udaru mózgu w obszarze krążenia tylnego. Ryzyko wzrasta u osób po 50 roku życia, które cierpią na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, otyłych, palących tytoń, mających dyslipidemię. Łagodne napadowe położeniowe zawroty głowy Jest to najczęstsza postać zawrotów głowy — dotyczy nawet jednej trzeciej wszystkich przypadków. Objawia się krótkotrwałymi napadami zawrotów głowy związanymi z określonymi dla chorego pozycjami, np. wstawanie, kładzenie się, pochylanie. Łagodne napadowe położeniowe zawroty głowy mogą współwystępować z mdłościami, wymiotami i lękiem, rokowania są jednak pomyślne, nie mają one bowiem podłoża neurologicznego ani w zaburzeniach słuchu. Rozpoznanie stawia się poprzez charakterystyczny manewr Dix-Hallpike’a (badacza, który opisał ten rodzaj zawrotów głowy w latach 50’ tych). Manewr polega na swobodnym położeniu pacjenta na kozetce, tak aby jego głowa zwisała z kozetki, jeśli w tej pozycji skręcenie głowy w bok powoduje zawroty i oczopląs, stawia się rozpoznanie. Zawroty głowy a migrena Migrena to druga pod względem częstości występowania przyczyna zawrotów głowy. Migrenowe zawroty przybierają różny charakter, obraz kliniczny i częstotliwość. Najczęściej występują w postaci krótkich incydentów, ale np. w przypadku migreny typu podstawnego występują ciężkie i silne napady, którym towarzyszyć może dodatkowo dyzartria, ataksja, utrata równowagi aż po omdlenia. Choroba Meniere’a Choroba Meniere’a to rzadkie schorzenie, dotyczące ucha wewnętrznego, w której z powodu wodniaka endolimfatycznego błędnika, występują napadowe ostre układowe zawroty, szum w uszach i stopniowe upośledzanie słuchu. Zawroty mogą trwać od kilku minut do wielu godzin. Zawroty a zapalenie nerwu przedsionkowego Zapalenie nerwu przedsionkowego najprawdopodobniej jest chorobą wirusową, za którą prawdopodobnie odpowiada aktywacja utajonego wirusa opryszczki zwykłej 1 typu. Choroba rozpoczyna się gwałtownym epizodem silnych zawrotów głowy, współwystępujących z zaburzeniami równowagi, wymiotami i oczopląsem (tzw. wstrząs przedsionkowy), ale dalszy przebieg jest najczęściej łagodny. Zawroty związane ze starzeniem się — prezbiastazja Naturalny proces, w którym zawroty wynikają ze starzenia się narządów wzroku, słuchu, zaburzeń czucia głębokiego i układu przedsionkowego, które mają wpływ na utrzymanie postawy i koordynację ruchową. Zawroty głowy — skutek uboczny leków Zawroty głowy są częstym skutkiem ubocznym różnych grup leków, ryzyko wystąpienia wzrasta wraz z wiekiem, w jednym z przeprowadzonych, szerokich badań wykazano, że zawroty głowy jako skutek uboczny stosowanych leków, dotyczą nawet co piątego pacjenta, zgłaszającego ten objaw po 65 roku życia. Zawroty głowy a nerwica i depresja — psychogenne zawroty Zawroty te mają nieukładowy charakter, występują u pacjentów cierpiących na zaburzenia nerwicowe, np. zaburzenia lękowe i stanowią około 15% wszystkich przypadków. Zawroty głowy a choroby układu nerwowego Leczenie zawrotów głowy Leczenie zawrotów głowy ma 3 główne kierunki — łagodzenie objawów, leczenie przyczyn zawrotów oraz rehabilitację uszkodzeń układu przedsionkowego. W leczeniu doraźnym stosuje się kilka grup lekowych, o różnych mechanizmach działania — leki przeciwhistaminowe (np. prometazyna, klemastyna), betahistyna, neuroleptyki (np. sulpiryd, haloperidol, zalecane w napadach o dużym natężeniu), benzodiazepiny (diazepam, klonazepam, lorazepam, mogą być stosowane w leczeniu zawrotów, którym współtowarzyszy lęk); w zawrotach pochodzenia naczyniowego — w zależności od stanu pacjenta stosuje się profilaktykę przeciwagregacyjną i antykoagulacyjną, w tej grupie udowodnioną skutecznością cieszy się betahistyna, uzupełniająco stosowany jest również piracetam; w zapaleniu nerwu przedsionkowego stosuje się leczenie sterydami, które przyspieszają zdrowienie, mimo hipotezy o wirusowym podłożu, leki przeciwwirusowe nie przynoszą rezultatów; w migrenach, jeśli konieczne jest wprowadzenie leków, z racji dużego natężenia zawrotów, wprowadza się na krótko klasyczne leki przeciwzawrotowe — np. betahistyna czy prometazyna. Profilaktyka migrenowych zawrotów głowy pokrywa się z profilaktyką napadów migrenowych, stosuje się tu zatem najczęściej leki z grupy beta adrenolityków czy kwas walproinowy oraz tryptany); jeśli zawroty mają związek z przebiegiem zaburzeń nerwicowych czy depresji, wdraża się leczenie podstawowe pierwotnej przyczyny. Bibliografia: Prusiński A. (2011). Klasyfikacja, obraz kliniczny i leczenie zawrotów głowy. Polski Przegląd Neurologiczny. Vol. 7, Nr 1, s. 11-19. Szostek-Rogula S., Zamysłowska-Szmytke E. (2015). Przegląd skal i testów dla oceny czynnościowej pacjenta z zawrotami głowy i zaburzeniami równowagi. Otolaryngologia. Vol. 14, Nr 3, s. 141-149. Litwin T., Członkowska A. (2008). Zawroty głowy w praktyce neurologa — diagnostyka i leczenie. Polski Przegląd Neurologiczny. Vol. 4, Nr 4, s. 78-86. Narożny W., Siebert J., Wojtczak R. (2010). Epidemiologia zawrotów głowy i zaburzeń równowagi. Forum Medycyny Rodzinnej. Vol. 4, Nr 5, s. 356-365. Gębska M. i in. (2014). Rehabilitacja przedsionkowa u pacjentów z przewlekłymi zaburzeniami równowagi i zawrotami głowy. Family Medicine & Primary Care Review. Vol. 16, Nr 1, s. 39-43. Wiącek M., Sadza I., Bartosik-Psujek H. (2018). Diagnostyka zawrotów głowy w warunkach szpitalnego oddziału ratunkowego. Polski Przegląd Neurologiczny. Vol. 14, Nr 4, s. 209-211. Aktualizacja: 2022-07-13
W Polsce, jak szacują specjaliści, ponad 2,5 miliona osób cierpi na zaburzenia nerwicowe, głównie fobie i lęki społeczne. Sprawdź, jak się objawia nerwica lękowa i co trzeba robić, gdy zauważymy niepokojące objawy u siebie. Wymagająca praca i wysokie – nieadekwatne do sytuacji – oczekiwania, presja otoczenia, podleganie ciągłej ocenie, długotrwały stres, napięcia w relacjach prywatnych i służbowych – każdy z tych powodów może być przyczyną lęku i pojawienia się dolegliwości, które utrudniają życie i normalne funkcjonowanie. W Polsce, jak szacują specjaliści, już ponad 2,5 miliona Polaków zmaga się z zaburzeniami nerwicowymi, głównie z fobiami specyficznymi oraz lękiem rolę odgrywa lęk?Lęk towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów – właściwie jest jego sprzymierzeńcem. Działa jak alarm, który informuje człowieka o niebezpieczeństwie i pozwala mu uniknąć zagrożenia. Problemem jest, gdy lęk pojawia się wtedy, gdy nie ma zagrożenia lub jest ono minimalne. Pojawiają się reakcje organizmu nieadekwatne do sytuacji, co wpływa na jeszcze silniejsze poczucie strachu i wywołuje jeszcze silniejszą reakcję organizmu. Nazywa się to mechanizmem błędnego koła. Osoba, którą spotkało takie doświadczenie, nie wie, czy najpierw był lęk, czy objawy fizyczne związane z lękiem, czy strach przed lękiem. Jeśli takie sytuacje powtarzają się częściej, możemy mówić o nerwicy rozpoznać osobę z nerwicą lękową?Osoba dotknięta nerwicą lękową zaczyna unikać sytuacji lub osób, które powodują u niej lęk, co przyczynia się do pogłębienia jej dyskomfortu (np. przestaje jeździć komunikacją miejską, nie chce wychodzić ze znajomymi). Strach przed konfrontacją z trudnymi sytuacjami sprawia, że wpada w pułapkę własnych negatywnych myśli, lęków i obaw. Kto zajmuje się leczeniem nerwicy? Specjalistą, który zajmuje się leczeniem nerwicy, jest lekarz psychiatra. To psychiatra kieruje diagnostyką, ustala rozpoznanie i strategię postępowania leczniczego. Podstawą leczenia jest psychoterapia, ale w przypadku nasilenia objawów, niepokoju, lęku, zaburzeń snu, objawów depresyjnych często konieczna jest wstępna lub równoległa farmakoterapia. Co jeszcze może świadczyć o nerwicy lękowej? Na przykład obniżona samoocena oraz brak energii i radości życiowej. Osoba z nerwicą lękową często narzeka lub szybko się denerwuje, nic jej się nie chce albo wykonuje różne czynności pod pewnymi warunkami, np. chce jeść tylko w samotności lub robić zakupy tylko w towarzystwie. Ma też problemy z koncentracją uwagi, nie potrafi skupić się, ma natrętne, obsesyjnie powracające myśli. Osoba z nerwicą natręctw bardzo często odczuwa nieokreślony niepokój, ma atak paniki lub lęku, czuje się przygnębiona, zniechęcona, apatyczna. Jest niestabilna emocjonalnie. Można dostrzec u niej zmiany w postrzeganiu rzeczywistości. Jakie są fizyczne objawy nerwicy lękowej?U osób cierpiących na nerwicę lękową oprócz zmian nastroju oraz zachowania pojawiają się bardzo charakterystyczne dolegliwości fizyczne, podwyższone ciśnienie krwi, kołatanie serca, dolegliwości ze strony układu pokarmowego (np. nudności, wymioty, biegunka) uczucie duszenia się (niemożność złapania oddechu, płytki oddech), drżenie rąk, drętwienie twarzy, problemy z mówieniem (utrata głosu, uczucie dławienia); naprzemienne uderzenia gorąca i fali zimna, ból i zawroty głowy, szum lub dzwonienie w uszach, ból lub skurcz mięśni, bezsenność, trudności z zasypianiem. W jaki sposób może się objawiać nerwica? Nerwica to jedno z najczęściej spotykanych zaburzeń psychicznych (w fachowej literaturze znana jest pod pojęciem zaburzeń nerwicowych). Nie jest to jedno zaburzenie, ale cała grupa zaburzeń, które charakteryzują się różnymi objawami wywołanymi przez różne czynniki. I tak możemy wyróżnić: Fobie – osoba mająca fobie unika sytuacji lub rzeczy, które mogą przyczynić się do pojawienia lęku. Są na przykład osoby, które unikają miejsc publicznych (agorafobia) lub boją się bycia ocenianym przez innych ludzi (fobia społeczna). Lęk napadowy – to rodzaj lęku o gwałtownym przebiegu, pojawia się niespodziewane i nie daje się przewidzieć (paniczny lęk). Lęk uogólniony – przejawia się on w formie silnego stanu napięcia i niepokoju bez jednej, jasno określonej przyczyny. O lęku uogólnionym możemy mówić, gdy utrzymuje się on przez okres co najmniej sześciu miesięcy. Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne – to natrętnie powracające myśli lub obsesyjna konieczność powtarzania jakiejś czynności, rytuału. Zaburzenia przyjmujące postać somatyczną – to długotrwałe (trwające co najmniej 2 lata) dolegliwości somatyczne o nieznanej przyczynie, często zmieniające swoją postać. Do tej grupy zalicza się również zaburzenia hipochondryczne. Nerwica lękowa – jak można sobie pomóc? Jeśli obserwujemy u siebie (lub u najbliższych nam osób) niepokojące objawy sugerujące nerwicę, należy jak najszybciej skontaktować się ze specjalistą – psychologiem lub psychiatrą. Nieleczona nerwica pogłębia się, a życie osób, które cierpią na to zaburzenie, jest coraz trudniejsze. Oczywiście istnieje kilka sposobów, które mogą złagodzić dolegliwości związane z nerwicą, np. techniki relaksacyjne pomagające kontrolować oddech, zmiana sposobu myślenia (uświadomienie sobie, że myśli to nie fakty i że to, co nas przeraża, to właśnie myśli), skupienie się na tym, co tu i teraz, gdy zaczynamy czuć lęk (tj. koncentrowanie się na tym, co się wydarza wokół nas, np. na liczeniu drzew, przejeżdżających samochodów, a nie na rosnącym lęku).Trzeba jednak pamiętać, że to są półśrodki i tylko pomoc specjalisty może pomóc nam trwale wyleczyć się z nerwicy. fot. TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ: Lęk przed atakiem migreny – chorzy cierpią podwójnie Nerwica natręctw: Czy masz objawy zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych? Test online Uciążliwe natręctwa – jak okiełznać gnomy Szczepionka na... stres? Zastrzyk z bakterii może pomóc w leczeniu depresji Źródło:
xsunrise Zarejestrowany Użytkownik Posty: 49 Rejestracja: 6 maja 2017, o 15:15 Ewa24 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 28 Rejestracja: 8 września 2017, o 12:43 17 października 2017, o 10:17 nie bój się ja mam takie zawroty 24 na dobe siedziec nie moge bo mam uczucie że pływam tak samo jest gdy leże nawet jak idę to mam uczucie jakby podłoga była nierówna chodzę tak jak piszesz pijana i to u mnie trwa już 3 lata czasem jest lepiej czasem gorzej dziwne uczucie ale to są nerwy u mnie nasililo się gdy zaczełam odstawiać clonozepamum to mam te objawy codziennie a tak było i przechodziło po kilku dniach przy ataku czy strachu one są mocniejsze rit Dyżurny na forum Odważny VIP Posty: 265 Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 11:51 18 października 2017, o 09:04 xsunrise pisze: ↑17 października 2017, o 10:09 rit dziękuję za odpowiedź Bardzo trudno jest mi to zaakceptować, często nawet gdy czuję się lepiej ciągle kontroluję czy znowu nie czuję się gorzej itd. To takie ciągłe wsłuchiwanie się we wrażenia w ciele. Strasznie uciążliwe. Często czuję takie kołysanie jakbym była po alkoholu i trudno mi cokolwiek robić np. pisać czy nawet siedzieć Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Boję się leków psychotropowych tzn. że będę miała po nich jeszcze większe zawroty jako skutek uboczny. Trudno mi uwierzyć, że może się tak cały czas kręcić w głowie przy nerwicy. jeszcze rozumiem przy atakach paniki, ale tak non stop... Tez mi było trudno cały czas się na tym skupiałam i wkręcałam. W dodatku moja pierwsza, niezbyt kompetentna psycholog, zamiast mi powiedzieć, że to normalne, to mówiła, że "nie wyobraża sobie jakie to musi być straszne, żeby się cały czas czuć jakby się było pijanym" To mnie jeszcze bardziej dobiło wtedy, ale w końcu powiedziałam sobie dość i stwierdziłam, że nic się przecież takiego nie dzieje. Jak tylko przestałam się na tym skupiać, to samo zaczęło przechodzić i przestało być uciążliwe „Póki jesteśmy, nie ma śmierci, gdy jest śmierć, nie ma nas” – Epikur "And anytime you feel the pain, hey Jude, refrain, don't carry the world upon your shoulder." KasiaL Zarejestrowany Użytkownik Posty: 29 Rejestracja: 25 listopada 2016, o 22:27 20 października 2017, o 23:35 mam to samo, albo mamy obie nerwice albo musimy znalezc kogos kto nam to jakos inaczej usprawiedliwi mnie tez to meczy tak fazami, szczegolnie wieczorem SibillaMorphine Zarejestrowany Użytkownik Posty: 86 Rejestracja: 29 marca 2015, o 01:27 21 października 2017, o 11:35 KasiaL pisze: ↑20 października 2017, o 23:35 mam to samo, albo mamy obie nerwice albo musimy znalezc kogos kto nam to jakos inaczej usprawiedliwi mnie tez to meczy tak fazami, szczegolnie wieczorem A może ma to związek ze zmianą leków, czy odstawieniem? To bardzo częsty objaw. Ogólnie nie ma się czym przejmować nawet ludzie bez nerwicy np. Mój chłopak ma zawroty głowy od czasu do czasu bo jest niskociśnieniowcem i sobie jakoś radzi. Ja natomiast kiedy zmieniam pozycję to mam zawrót głowy i miałam tak nawet przed nerwicą, a fizycznie nic mi nie dolega. Także nie ma się czym przejmować Odważny to nie ten, kto się nie boi, ale ten, który wie, że istnieją rzeczy ważniejsze niż strach. mike_90 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 1 Rejestracja: 15 października 2017, o 22:07 21 października 2017, o 22:24 Ja mam to odczucie kołysania/bycia na statku (zawrotami bym tego nie nazwał) od miesiąca i sam jestem ciekaw czy np. leki antydepresyjne mogą pomóc zlikwidować ten objaw... W sumie gdyby nie to, to cała reszta objawów byłaby do przeżycia Celine Marie Zarejestrowany Użytkownik Posty: 1983 Rejestracja: 21 października 2017, o 14:22 22 października 2017, o 14:32 Przyznam,że ten uścisk ,który czuję w głowie od dwóch lat ,to otumanienie,przygniecenie ,rozpieranie,przelewanie itd. jest najgorszym objawem nerwicy (a mam innych kilkanaście i są masakryczne) i ogólnie rzeczą w moim życiu,nie umiem sobie z tym radzić,praktycznie nie funkcjonuję przez to,leżę tylko i nie pomagają,zrobiłam badania eeg,tomograf z kontrastem wszystko ok oprócz jakieś małej anomalii żylnej ale po lewej stronie półkuli ,a ja czuję ciągły uścisk,rozpieranie po prawej stronie,jakby ktoś postawił buciora i cisnął,muszę sobie ściskać głowę paskiem żeby cokolwiek widzieć na lub miał ktoś tak poważne objawy głowy,jakiś sposób na nie? iza Zarejestrowany Użytkownik Posty: 13 Rejestracja: 8 października 2017, o 13:57 23 października 2017, o 10:09 Myślę, że objawy związane z głową czyli sztywnienie, pieczenie, uczucie jak by skóry na głowie brakowało, kołysanie to jeszcze do wytrzymania gdyby nie takie dziwne uczucie w środku, jak by życie z ciebie uchodziło. Jak tu się nie bać? Ja jestem od miesiąca na Elicei, ale nie za wiele pomaga może jeszcze za krótki czas brania. Czy ktoś z Was brał ten lek i jak długo trzeba czekać na poprawę; wcześniej byłam (4 msc) na Setaloft ale tylko pogorszył i zwiększył objawy. Nie wiem jak Wy, ale ciężko mi uwierzyć, że tak może rujnować nerwica swój własny organizm. Może gdybym nie miała problemów z sercem może umiałabym do tego podejść spokojniej xsunrise Zarejestrowany Użytkownik Posty: 49 Rejestracja: 6 maja 2017, o 15:15 23 października 2017, o 10:19 Częst też mam wrażenie omdlewania/słabości ale nie kończy się to utratą przytomności. Najgorsze dla mnie jest to uczucie kołysania, bardzo mocne Czuję się jakbym wypiła dużo alkoholu, najgorzej jest rano i wieczorem. Nie potrafię z tym funkcjonować Mam też uciski w głowie, ale to u mnie akurat nie jest tak dokuczliwe jak te zawroty. Candy Zarejestrowany Użytkownik Posty: 57 Rejestracja: 9 sierpnia 2015, o 19:15 2 listopada 2017, o 13:50 Macie jakies sposoby zeby te zawroty glowy zniwelowac ? Akceptacja wiem , ale nie zawsze pomaga a w pracy ciezko jak tak buja mixxxser44 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 25 Rejestracja: 13 czerwca 2017, o 13:40 15 listopada 2017, o 10:56 Stań w lustrze całym sobą kiedy cię buja... i popatrz że to iluzja. Ja to zrozumiałem idąc przed lustrem w hipermarkecie. Nieco wtedy objawy puściły. Natka123 Świeżak na forum Posty: 9 Rejestracja: 13 maja 2017, o 18:12 19 listopada 2017, o 18:18 Witam, jestem nowa na forum i chcialam sie podzielic swoimi objawami. Od poltora roku mam zawroty glowy. Pewnego dnia wstalam z okropnymi zawrotami i tak mi zostalo. Potem pojawily sie ataki paniki ( radze sobie z nimi) i zmeczenie. Mialam robione duzo badan ( morfologia, tsh, elektrolity, przeswietlenie kregoslupa szyjnego, tk glowy, doppler tetnic szyjnych, badanie blednika, echo serca, holder, ekg, dno oka) 2 neurologow, laryngolog, okulista i kardiolog nie stwierdzili nic niepokojacego. Mam tylko zniesienie lordozy szyjnej ale podobno nie powinno byc od tego az takich objawow. Moje zawroty sa ciezkie do opisania bo to takie uczucie pijanej glowy, falowanie podloza. Kazde wyjscie to ogromny wysilek. Musialam zrezygnowac z pracy. Mam tak codziennie, raz bardziej, raz mniej ale codziennie. Biore tylko hydroksyzyne na uspokojenie. Czy to moze byc nerwica? Lekarze rozkladaja rece. Celine Marie Zarejestrowany Użytkownik Posty: 1983 Rejestracja: 21 października 2017, o 14:22 19 listopada 2017, o 20:11 "Zabawne" ,że większość z nas ma problemy z kręgosłupem ale lekarze naszych objawów nie wiążą z lordozą np. Przecież tam w karku może coś naciskać na nerwy "Już nie pamiętam prawie Jak w dobrym wstać humorze I coraz częściej kłamię I sypiam coraz gorzej Łatwiej mi Nic nie mam, więc nie tracę nic Strach to sieć pajęcza Im bardziej uciec chcę Tym mocniej trzyma mnie za karę" AdamGdzies Zarejestrowany Użytkownik Posty: 144 Rejestracja: 14 października 2017, o 23:36 19 listopada 2017, o 20:19 Natka po takiej serii badań myślę że to na pewno nerwica. U każdego zaczyna się to inaczej. A co do schorzenia - lekarze Ci powiedzieli, że nie powinno dawać takich objawów - ja bym zaufał. Halka Odważny i aktywny forumowicz Posty: 455 Rejestracja: 18 czerwca 2017, o 21:29 19 listopada 2017, o 20:40 Natka123 pisze: ↑19 listopada 2017, o 18:18 Witam, jestem nowa na forum i chcialam sie podzielic swoimi objawami. Od poltora roku mam zawroty glowy. Pewnego dnia wstalam z okropnymi zawrotami i tak mi zostalo. Potem pojawily sie ataki paniki ( radze sobie z nimi) i zmeczenie. Mialam robione duzo badan ( morfologia, tsh, elektrolity, przeswietlenie kregoslupa szyjnego, tk glowy, doppler tetnic szyjnych, badanie blednika, echo serca, holder, ekg, dno oka) 2 neurologow, laryngolog, okulista i kardiolog nie stwierdzili nic niepokojacego. Mam tylko zniesienie lordozy szyjnej ale podobno nie powinno byc od tego az takich objawow. Moje zawroty sa ciezkie do opisania bo to takie uczucie pijanej glowy, falowanie podloza. Kazde wyjscie to ogromny wysilek. Musialam zrezygnowac z pracy. Mam tak codziennie, raz bardziej, raz mniej ale codziennie. Biore tylko hydroksyzyne na uspokojenie. Czy to moze byc nerwica? Lekarze rozkladaja rece. Typowy. Mi jeszcze dokucza, dawniej niezły odlot dawało. Teraz z somatów nerwicy ten najbardziej mi przeszkadza. Są na to Cwiczenia jak bardzo daje wkość. Jak nie to olać, można tez to obserwować, albo rozbujać samemu jeszcze bardziej. Albo poprostu zaakceptowac, jak emocje uspokoją to minie. Jak bedziesz bac panicznie to moze mocniej krecic bo nadajesz temu wartość. Jest to nieprzyjemne ale nic niezrobi
1 2015-04-11 01:22:52 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Temat: Stwardnienie rozsiane a nerwica Witam wszystkichNa wstepie przepraszam wszystkich za pisownie gdyz nie mam polskich 32 lata,od 5 miesiecy jestem diagnozowana w kierunku SM :-( Kazdy dzien przypomina walke z samym soba o ostatnio czesto zastanawiam sie czy to mozliwe...Wszystko zaczelo sie pod koniec mialam zamiar polozyc sie spac kiedy strasznie zaczelo krecic mi sie w glowie i dostalam palpitacji bylo tylko gorzej, uszne i ten strach....co sie dziejeStrach pozostal do dzis,zasypiajac mysle co bedzie jutro,co przyniesie nowy dzien??Wezwalam pogotowie,ale stwierdzili ze to atak paniki-nic wiecej....Takie sytuacje powtarzaly sie coraz moich wielkorotnych wizytach w szpitalu wkoncu dostalam skierowanie na rezonans magnetyczny-tak dla ich swietego spokoju,podchodzili do mnie ironicznie,traktowali jak hipochondryczke...A ja cierpialam tak bardzo ze myslalam czesto o samobojstwie :-(Rezonans ku ich zaskoczeniu wykazal zmiany deminilizacyjne w mozgu odpowiadajace byli w leki na zawroty glowy i leki sie polepszylo ale rewelacji nie kazdy dzien to walka...Ciagle zawroty glowy,oslabienie,nieuzasadnione zmeczenie,cierpniecie rak,nog,bole glowy,problemy z pecherzem to tylko nieliczne....wiec pytam jak dalej zyc?Od lekarzy uslyszalam slowa ze musze nauczyc sie z tym zyc,ale ja nie po prostu wykonczona fizycznie,juz nie mowie o samopoczuciu odczuwam dusznosci i ucisk w klatce piersiowej,drzenie stwierdzone zaburzenia rytmu serca ale nie do takiego stopnia by dawaly takie mozliwe ze to nerwica czy sm tak mnie niszczy?Bardzo prosze o opinie i jakies rady jak z tym mozna zyc :-( 2 Odpowiedź przez żanetka 2015-04-11 17:33:46 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicabrzoskwineczka Ja doradziłabym Ci zrobienie badań w kierunku Cię rozumiem,przechodziłam przez podobne objawy jak się od drętwienia rąk i nóg,przyśpieszony puls,zawroty głowy,później doszedł niepokój,lęki,robiło mi się słabo,itd... Stwierdzono po 2 latach chodzenia od lekarza do lekarza okazało się,ze to są bardzo podobne do w szpitalu mówili,że przychodzili do nich na oddział pacjenci z podejrzeniem stwardnienia a okazywało się,ze to ja leżałam w szpitalu,też przywieźli dziewczynę,która miała już stwierdzone SM,po zrobieniu badan w kierunku boreliozy wyszło,że ją ma i w tym kierunku zaczęto ją miała jeszcze gorsze objawy,bo przez pewien okres czasu straciła wzrok,a na nogach nie mogła ustać dłużej niż 15 jednak piszesz,że u Ciebie rezonans wykazał zmiany w kierunku jednak,że warto przebadać się też i w tym masz do stracenia? 3 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-11 21:11:21 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaZanetko nic nie mam do stracenia :-) Szukam sensu zycia bo powoli go trace razem z badania powinnam zrobic w tym kierunku? I czy powinnam to zrobic na wlasna reke? Choc wydaje mi sie ze pewnie zrobili mi to badanie zanim opisali rezonans :-( Ale w karcie szpitalnej nie ma o tym wzmianki wiec nie jestem ze nie pamietam sytuacji zebym kiedykolwiek miala doczynienia z kleszczami,bo bolerioza to chyba cos po ukaszeniu?-popraw mnie jesli sie sa wlasnie te problemy z kolataniem serca i sama nie wiem czy to nerwica czy faktycznie sm i tak juz zostanie....Bylam u psychologa ale nic nie stwierdzil....Dziekuje ci za odpowiedz :-) 4 Odpowiedź przez żanetka 2015-04-12 18:51:53 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicabrzoskwineczka Te badania niestety są spytać w laboratorium czy wykonują takie są testy na boreliozę metodą Elisa te są tańsze kosztują lub Wester tak to jest po ukąszeniu przeważnie kleszcza ale nie tylko bo meszka i komar też może mówili nam lekarze w miałam kleszcza tylko raz w życiu i to było 17 lat wcześniej więc swoich dolegliwości nie wiązałam z szpitalu były też osoby które twierdziły,że nigdy kleszcza nie miały,a przynajmniej o tym nie Ty możesz wcale tego paskudztwa nie po prostu jestem przewrażliwiona na tym punkcie,ponieważ mnie to jeśli przeczytam gdzieś,że ktoś ma dolegliwości podobne do moich,to zaraz podpowiadam,wzorując się na własnym mi już może dzięki temu komuś pomogę. :-).Twoje objawy są też takie jak przy żeby ją stwierdzić trzeba najpierw wykluczyć wszystkie inne przyczyny. 5 Odpowiedź przez sluuu 2015-04-13 14:48:15 sluuu Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-28 Posty: 2,077 Wiek: 31 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica Lekarze stwierdzili atak paniki, to może sprawdź w tym kierunku. Zapisz się na zwykłą konsultację, mnie lekarz nie wciskał leków, na początku zlecił inne badania. "Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek AureliuszWalczę z boreliozą i bartonella 6 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-13 17:25:30 Ostatnio edytowany przez brzoskwineczka32 (2015-04-13 17:28:08) brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaBylam u psychologa a nawet u psychiatry,nie stwierdzili zadnej nerwicy a moje ataki paniki zdiagnozowali jako normalny stan,gdy jest jakas powazniejsza obawa o wlasne w innych sytuacjach nie miewam zadnych napadow leku mi o jakies miejsca publiczne tylko boje sie bo nie wiem w jakim stanie obudze sie jutro:-( i czy oslabione czucie bedzie sie poglebiac...Ale juz sama nie wiem,nie rozumiem tego czy Sm daje takie objawy i czy bede musiala sie tak meczyc do konca zycia:-( 7 Odpowiedź przez ewelinaL 2015-04-13 18:23:42 ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica Brzoskwineczka32, bardzo Ci współczuję. Mam nadzieję, że Twoje objawy nie okażą się skutkiem SM. Czy miałaś punkcję? To badanie polega na pobraniu płynu rdzeniowego. Dzięki niemu można stwierdzić lub wyeliminować chodzi o boreliozę, to rzeczywiście, tak jak podpowiada żanetka, objawy mogą być do strachu i napadów paniki, to często towarzyszą SM, również stany depresyjne. To normalne, że obawiasz się o swoje zdrowie i przeraża Cię diagnoza. Zdarza się też tak, że przez strach sami wpędzamy się w depresje i Ci, że SM bardzo trudno zdiagnozować i lekarze są ostrożni w stwierdzeniach. Zazwyczaj od objawów do diagnozy upływa parę polega na uszkodzeniu osłony włókien nerwowych. Choroba atakuje tak zwanymi rzutami, czyli raz na jakiś czas objawy się nasilają i ulegają uszkodzeniu kolejne nerwy. Drętwienie rąk i nóg powoduje wiele chorób, między innymi kręgosłupa. Postaraj się myśleć pozytywnie i czekaj na wyniki badań. Zdaję sobie sprawę, że to dla Ciebie trudny okres i łatwo jest powiedzieć nie denerwuj się, ale nie unikniesz diagnozy i badań, a ciągłe myślenie o chorobie będzie Cię wyniszczać Cię ciepło i trzymam kciuki, żeby Twoje objawy znalazły przyczynę w innej chorobie. Życzę Ci dużo siły i cierpliwości. 8 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-13 18:43:57 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaewka3 dziekuje za te slowa :-) Bardzo potrzebuje teraz wsparcia....Mialam robiona punkcje i czekam na wyniki...To oczekiwanie jest juz wiedziec czy to naprawde Sm czy cos wyobrazam sobie czekac kilka lat na diagnoze ale masz racje ze Sm ciezko zdiagnozowac,na razie sa to tylko tego co mi wiadomo wyeliminowali mi wszystkie choroby zakazne,toksoplazmoze ale wlasnie nie wiem czy ta bolerioza byla robiona. 9 Odpowiedź przez żanetka 2015-04-13 20:13:35 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicabrzoskwineczka Osobiście nie spotkałam się z osobami chorymi na SM, ale moja znajoma ma syna który choruje na to od lat,cały czas przyjmuje leki i jest osobą bardzo aktywną. Podróżował po świecie a ostatnio wydał książkę jakiś przewodnik turystyczny i prowadzi własne biuro podróży ale nie w Tym przy odpowiednim leczeniu można normalnie jednak nadzieję,że w Twoim przypadku to nie będzie jednak będziesz miała możliwość to sprawdź sobie jeszcze tą może zapisz się tez na jakąś terapię,ja chodzę już od paru zadowolona,że mogę z kimś porozmawiać,opowiedzieć o wszystkich obawach,nie muszę sama dźwigać niektórych ciężarów swojego życia,nie jestem oceniana i jeszcze mam pytanie,jak objawiają się Twoje duszności? 10 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-13 22:14:01 Ostatnio edytowany przez brzoskwineczka32 (2015-04-13 22:14:47) brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaZanetko dziekuje za rady :-) Pytasz jak objawiaja sie dusznosci....Pojawiaja sie zazwyczaj wieczorem lub nad ranem,zaczyna sie od palpitacji serca,serce bije mi tak szybko ze az uszy mi zatyka i nie moge albo tak czuje ze nie moge zlapac oddechu,wczesniej przypominalo to raczej szybkie oddychanie cos w rodzaju hiperwentylacji,teraz nauczylam sie oddychac spokojnie wiec probuje nad tym wybudza mnie tak jakby drzenie serca:-( Potem kolatanie,przy tym ucisck w klatce piersiowej,zawroty serca pojawia sie kilka razy w ciagu dnia wraz z uczuciem oslabienia...wiec to raczej nie ma nic wspolnego z wspomnialam mam stwierdzone zaburzenia rytmu serca ale to nie powinno dawac takiego tym puls mam ponad 100 :-(A czy przy nerwicy bierze sie jakies leki oprocz terapii? 11 Odpowiedź przez ewelinaL 2015-04-14 06:29:13 ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:ewka3 dziekuje za te slowa :-) Bardzo potrzebuje teraz wsparcia....Mialam robiona punkcje i czekam na wyniki...To oczekiwanie jest juz wiedziec czy to naprawde Sm czy cos wyobrazam sobie czekac kilka lat na diagnoze ale masz racje ze Sm ciezko zdiagnozowac,na razie sa to tylko tego co mi wiadomo wyeliminowali mi wszystkie choroby zakazne,toksoplazmoze ale wlasnie nie wiem czy ta bolerioza byla tego, co mi wiadomo punkcja jest najszybszą metodą zdiagnozowania bądź wykluczenia SM. To dobrze, że ją Tobie wykonano, krócej będziesz żyła w swoich dusznościach i obawach powiedz lekarzowi. Może zapisze Ci coś uspokajającego, zleci dodatkowe napisał/a:A może zapisz się tez na jakąś terapię,ja chodzę już od paru zadowolona,że mogę z kimś porozmawiać,opowiedzieć o wszystkich obawach,nie muszę sama dźwigać niektórych ciężarów swojego życia,nie jestem oceniana i że to dobry pomysł. Łatwiej będzie Ci porozmawiać z osobami, które mają podobne problemy. Zdrowi, którzy nie wiedzą, co czujesz, nie zawsze będą umieli Cię zrozumieć. Łatwiej jest zaakceptować siebie i swój stan zdrowia, gdy ma się świadomość, że nie jesteśmy jedyni, że inni przechodzą podobne sieci są fora tematyczne dla chorych na SM. Jeżeli nie masz fizycznej możliwości porozmawiania z osobami chorymi i rozwiania swoich obaw i lęków, to może zarejestruj się na któreś. 12 Odpowiedź przez Ultramelisa86 2015-04-16 18:44:58 Ultramelisa86 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-29 Posty: 5 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaZ doświadczenia wiem, że SM to nie koniec świata, ale rozumiem Cię doskonale, że spadło to na Ciebie jak grom z jasnego nieba. Oczywiście, dzisiaj nie da się tego wyleczyć, ale są terapie, które świetnie powstrzymują rozwój tej choroby. Przede wszystkim najpierw zadbaj o spokój wewnętrzny, a potem działaj. Głowa do góry. Z tą chorobą ludzie żyją długie, długie lata. 13 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-17 10:42:35 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica Dziekuje wszystkim za chyba sama sobie odpowiedzialam na pytanie,ktore zadalam :-( Wpadlam w jakies bledne diagnoza tak wyprowadzila mnie z rownowagi ze sama nakrecam negatywne nad tym zapanowac ale ciezko mi to chyba isc na jakas mowilam ze leki mnie nie dotycza,jednak to zostalam sama w domu i caly czas czuje strach ze cos mi sie czuje sie zmeczona,zniechecona do wszystkiego,mam uczucie ze zaraz zemdleje i nikt mi nie pomoze :-(Juz nie wiem jak z tym musze zaakceptowac chorobe tyle ze ja wypieram ja ze prostu nie moge w to czuje scisk w klatce piersiowej a do tego olbrzymi chce mi sie plakac i te milion mysli ze cos zlego sie wydarzy.... 14 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-17 23:46:36 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaBylam u lekarza,dostalam afobam i Amitryptyline :-( ale boje sie ich brac :-( te leki mnie zniszcza....... 15 Odpowiedź przez żanetka 2015-04-18 20:20:56 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicabrzoskwineczka Jak masz brać afobam?Ten lek bardzo uzależnia,można go brać doraźnie ale nie przez cały tego drugiego leku nie jeśli chodzi o leki,to jak to mówi moja pani psycholog,jest to ostateczność,Jeśli człowiek nie może już wychodzić z domu,nie jest w stanie nic robić,zaniedbuje się,nie widzi innego wyjścia to wtedy może zacząć brać zawsze mi odradzała aby się z nimi nie się,czy naprawdę sobie bez nich nie poradzisz?Jeśli masz możliwość,zapisz się na jakąś terapię,porozmawiaj z psychologiem o swoich dolegliwościach, spróbuj pobrać jakieś leki ziołowe. 16 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-19 14:32:45 Ostatnio edytowany przez brzoskwineczka32 (2015-04-19 14:33:48) brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaZanetko afobam mam brac 2xdziennie w dawce 0,25 czyli chyba tej wiem co robic,bylam u psychologa ale nic mi te wizyty nie daly oprocz uszczuplenia portwela :-( Ja chyba nie potrafie pogodzic sie z ta tej pory bylam bardzo aktywna osoba a teraz na nic nie mam sily,po prostu jestem bardzo czynnosci sprawiaja mi wiele trudu,szybko sie mecze,czesto juz jak tylko wstane jestem umiem powiedziec czy to wynik mojej choroby czy to ma podloze z Sm zyja normalnie dopoki nie pojawia sie jakies znaczne dolegliwosci uniemozliwiajace normalne zycie a ja nie potrafie...Nie chce uzalac sie nad soba,wielu ludzi ma naprawde wieksze cierpienia ale czuje ze moje zycie tez sie wiem co powinnam zrobic bo ile razy mozna prosic psychologa o za to ze tu zagladasz :-) 17 Odpowiedź przez żanetka 2015-04-19 17:39:31 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicabrzoskwineczka A kiedy będziesz miała dokładne wyniki?Może jednak wcale nie masz żadnego to nerwica,lub ta nieszczęsna borelioza,może poczytaj sobie o niej w internecie jest dużo na ten prawie wszędzie pisze,że często przed jej stwierdzeniem jest podejrzenie właśnie są jeśli chodzi o terapię to ona rzeczywiście trochę kosztuje,ale możesz zapisać się na bezpłatną terapię,tylko potrzebne jest skierowanie od poddawaj bardzo ciężko jest żyć z niektórymi dolegliwościami i trzeba je zaakceptować zamiast z nimi czytam o Twoich dolegliwościach to tak jak bym czytała o to wszystko doskonale i jeszcze dużo więcej,przechodziłam przez raz płakałam z pamiętaj,że to kiedyś minie,nic nie trwa co z Twoimi lekami?zaczęłaś je brać?I kto Ci je przepisał?Lekarz rodzinny czy psychiatra? 18 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-21 23:02:10 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaZanetko leki przepisal mi psychiatra ale neurolog nie ma przeciwskazan bo widzi ze wariuje :-( Wyniki odebralam,punkcja ujemna co mnie lekarz stwierdzil ze to o niczym nie swiadczy i w kazdej chwili moze sie to wskazuje te zmiany w mozgu i kazal sie nie nastawiac na nic innego tzn,inna lipcu mam kolejny rezonans ktory byc moze pokaze cos co mam czekac,czyli tak naprawde nie mam 100%pewnosci ze to Sm a bolerioze biore bo wpadam w straszne ataki paniki,zwlaszcza jak jestem mi nie minely,najbardziej dokucza mi zmeczenie i bol w okolicy tego ogolne uczucie oslabienia,bole glowy,zawroty i sama swiadomosc tego ze czuje ze cos zlego sie ze mna dzieje :-(Wiem ze to ma rowniez podloze nerwicowe tylko nie wiem jak sie z tym uporac i gdzie szukac pomocy :-(Dlaczego tak bardzo czuje sie zmeczona....nawt nie robiac nic szczegolnego :-(a mozesz mi napisac jakie Ty mialas dolegliwosci i co ci pomoglo? 19 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-04-22 11:05:42 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:Zanetko leki przepisal mi psychiatra ale neurolog nie ma przeciwskazan bo widzi ze wariuje :-( Wyniki odebralam,punkcja ujemna co mnie lekarz stwierdzil ze to o niczym nie swiadczy i w kazdej chwili moze sie to wskazuje te zmiany w mozgu i kazal sie nie nastawiac na nic innego tzn,inna lipcu mam kolejny rezonans ktory byc moze pokaze cos co mam czekac,czyli tak naprawde nie mam 100%pewnosci ze to Sm a bolerioze biore bo wpadam w straszne ataki paniki,zwlaszcza jak jestem mi nie minely,najbardziej dokucza mi zmeczenie i bol w okolicy tego ogolne uczucie oslabienia,bole glowy,zawroty i sama swiadomosc tego ze czuje ze cos zlego sie ze mna dzieje :-(Wiem ze to ma rowniez podloze nerwicowe tylko nie wiem jak sie z tym uporac i gdzie szukac pomocy :-(Dlaczego tak bardzo czuje sie zmeczona....nawt nie robiac nic szczegolnego :-(a mozesz mi napisac jakie Ty mialas dolegliwosci i co ci pomoglo?Wszystkie objawy jakie opisujesz wywołują leki które bierzesz. Brak napędu, apatia to ich skutki uboczne. SM to nie wyrok. Jest wiele osób (także w Polsce) które wyleczyły się z SM. Wpisz sobie w google ''dr Terry Wahls" albo protokoły witaminowe SM dr Frederick Klenner. 20 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-22 22:32:40 Ostatnio edytowany przez brzoskwineczka32 (2015-04-22 22:33:21) brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaRumpelstiltskinLeki te biore od paru dni wiec to nie sa skutki uboczne,jedynie wobec tego co piszesz moge spodziewac sie ze bedzie gorzej a nie lepiej :-( Rozumiem ze ludzie z tym zyja...tylko jak funkcjonuja? bo ja nie umiem,nie mam sily,naprawde nie mam sily :-( sa dni ze blagam zeby to sie skonczylo....Cierpie w samotnosci,stwarzam dobra mine do zlej gry...Kazdego dnia walcze ze soba zeby wstac z lozka,to nie jest depresja,ja po prostu nie mam sily...wiec jak mam zyc normalnie?Budze sie z pocierpnietmi nogami i rekami,jest mi slabo...zwlekam sie z lozka i nawet nie marze o tym kiedy skonczy sie dzien bo sen i tak nie daje ukojenia,zreszta spac nie moge...zasypaiam z trudem,wybudzam sie kilka razy w nocy :-( i tak od listopada....Dziekuje za informacje, lekarza o te witaminy. 21 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-04-23 00:03:22 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:RumpelstiltskinLeki te biore od paru dni wiec to nie sa skutki uboczne,jedynie wobec tego co piszesz moge spodziewac sie ze bedzie gorzej a nie lepiej :-( Rozumiem ze ludzie z tym zyja...tylko jak funkcjonuja? bo ja nie umiem,nie mam sily,naprawde nie mam sily :-( sa dni ze blagam zeby to sie skonczylo....Cierpie w samotnosci,stwarzam dobra mine do zlej gry...Kazdego dnia walcze ze soba zeby wstac z lozka,to nie jest depresja,ja po prostu nie mam sily...wiec jak mam zyc normalnie?Budze sie z pocierpnietmi nogami i rekami,jest mi slabo...zwlekam sie z lozka i nawet nie marze o tym kiedy skonczy sie dzien bo sen i tak nie daje ukojenia,zreszta spac nie moge...zasypaiam z trudem,wybudzam sie kilka razy w nocy :-( i tak od listopada....Dziekuje za informacje, lekarza o te chaos w twoich wypowiedziach. Wiem że w takim stanie trudno Ci się skupić. Jeśli chcesz powstrzymać chorobę trzeba zacząć działać. SM to choroba z niedoborów. Zacznij od małych kroków do zdrowia, od małych zmian. Pytaj jeśli masz jakieś wątpliwości. 22 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-04-23 09:34:25 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:Leki te biore od paru dni wiec to nie sa skutki uboczne,jedynie wobec tego co piszesz moge spodziewac sie ze bedzie gorzej a nie lepiej :-( Rozumiem ze ludzie z tym zyja...tylko jak funkcjonuja? bo ja nie umiem,nie mam sily,naprawde nie mam sily :-( sa dni ze blagam zeby to sie skonczylo....Cierpie w samotnosci,stwarzam dobra mine do zlej gry...Kazdego dnia walcze ze soba zeby wstac z lozka,to nie jest depresja,ja po prostu nie mam sily...wiec jak mam zyc normalnie?Budze sie z pocierpnietmi nogami i rekami,jest mi slabo...zwlekam sie z lozka i nawet nie marze o tym kiedy skonczy sie dzien bo sen i tak nie daje ukojenia,zreszta spac nie moge...zasypaiam z trudem,wybudzam sie kilka razy w nocyJeśli chcesz żyć normalnie zrób pierwszy żyją ludzie z SM? Ci leczeni metodami medycyny akademickiej nie są królami życia. Choroba postępuje, jest coraz gorzej. Nie spotkałem osoby wyleczonej z SM metodami konwencjonalnych. Jest natomiast wiele przypadków kiedy SM cofa się aż do całkowitego wyleczenia, u tych którzy zastosowali metody niesłusznie zwane alternatywnymi bo są to metody medycynie konwencjonalnej określa się to mianem remisji, ponieważ lekarze z ograniczonymi umysłami nie chcą i nie potrafią wyjaśnić przyczyn ustępowania "nieuleczalnej" komórki są obecnie głodne składników odżywczych. To jest głód komórkowy. Organizm powoli się poddaje. Zacznij od dostarczania mu tego czego potrzebuje a nie od oszałamiania się dieta na początek, wyrzuć wszystkie przetworzone produkty żywnościowe. Jeśli chcesz zmian to jestem do twojej dyspozycji. Jeśli sama ich nie chcesz to żadna siła Cię do tego nie zmusi. 23 Odpowiedź przez żanetka 2015-04-23 10:32:58 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicabrzoskwineczka Doskonale Cię rozumiem,jak czytam to co piszesz to jakbym czytała o swoich historia jest bardzo długa pisałam o niej na tym forum już nie raz w różnych to u mnie już od wielu się w pewnym skrócie to początku moje dolegliwości objawiały się tym,że drętwiały mi nogi i ręce,na początku jakoś się tym nie przejmowałam,jednak kiedy zaczęło się to powtarzać coraz częściej wystraszyłam dopadać mnie lęki,bałam się,że coś mi się stanie,raz pojechałam na pogotowie innym razem zadzwoniłam i pogotowie przyjechało do za każdym razem słyszałam,że to miałam afobam ale kazali mi go przyjmować tylko doraźnie,jak nie będę mogła sobie jednej strony byłam spokojniejsza,że nic poważnego się nie dzieje,że to tylko nerwica z drugiej nie do końca w nią zaczęło być coraz gorzej,zaczęły się problemy z sercem,bardzo przyśpieszony puls,robiło mi się słabo,tak jak bym odpływała,następnie coś się zaczęło dziać z moimi oczami,rozmazany obraz,podwójne widzenie kiedy patrzyłam na zegar z wyświetlaczem lub tego dochodził lęk i głowy,byłam bardzo słaba,myślałam tylko o tym,żeby się położyć,najlepiej jak spałam i niczego nie byłam kiedy tylko się budziłam koszmar mnie nie chciał,żebyśmy gdzieś jechali,gdzieś wyszli a ja nie byłam w to tylko moje ja się wtedy napłakałam,na modliłam,wpadałam w nie było do pracy to dopiero był koszmar,nikt nie wiedział przez co przechodzę,do wszystkich się uśmiechałam,robiłam co do mnie należało,a kiedy coś mnie dopadało zamykałam się w jakimś pomieszczeniu,żeby nikt nie widział co się ze mną kiedy byłam na zakupach musiałam wyjść ze sklepu,bo robiło mi się zaczęłam chodzić od lekarza do lekarza robiłam masę różnych podwyższone ob,ciągłe stany podgorączkowe,nieraz nic chodzić do psychiatry, pewien czas brałam leki ale nic nie pomagały nie chciałam się nimi do końca uwierzyłam w nerwicę,chociaż przez tą niepewność co się ze mną dzieje pewnie się jej jakimś czasie dopadły mnie bóle nóg ,nie mogłam sobie z nimi pani doktór patrzyła na mnie jak na wariatkę,obejrzała moje nogi,stwierdziła,że nic na nich nie widzi i wysłała do się utrzymywał przez 2 tyg przechodził i po dwóch tyg znów się końcu zrobiłam badanie na pewna ,ze nic nie wyjdzie,chciałam jednak sprawdzić,bo objawy pasowały też do kleszcza miałam raz w życiu i to kilkanaście lat w szoku kiedy odebrałam wynik i okazało się,że wynik jest dodatni,bardzo przekroczył który zobaczył wynik natychmiast skierował mnie do jednej strony byłam przerażona z drugiej się ucieszyłam,że w końcu wiadomo co mi jest i w końcu zostanę postawiona na borelioza nie jest łatwa do wyleczenia,minęło już parę lat od pobytu w nigdy nie będę całkowicie zdrowa,że w każdej chwili może być jeszcze gorzej,nauczyłam się z tym żyć zaakceptowałam swoją schudłam kiedy się to wszystko zaczęło i tak mi już przestałam się z tym wszystkim ukrywać wśród znajomych jest mi też dużo łatwiej,koleżanki potrafią mnie wysłuchać i rozmawiać na ten się że niektóre z nich też chodzą do psychologa,mają ludzi z różnymi chorobami jest pełno w okół mi przykro,że w takich momentach nie mogę liczyć na swojego dopadło mnie to paskudztwo leżałam na łóżku i płakałam,prosiłam,żeby do mnie podszedł przytulił mnie,to tylko mnie wyszydził i siedział niewzruszony przy dziś nie mogę sobie wybaczyć,że tak się przed nim teściowa kiedy się dowiedziała co mi jest,to tylko ostrzegła,żebym nie opowiadała swoim kuzynką jak będę na wsi bo wszyscy będą o mnie się nawet mi lepiej kiedy tak wszystko z siebie zrzuciłam. 24 Odpowiedź przez żanetka 2015-04-23 10:49:20 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaDziś mimo,że nie wszystko z moim zdrowiem jest tak jak cieszę się z życia,z tego ,że mam pracę,że nie muszę na kogoś tylko mogę,to biegam po sklepach,kupuję sobie ciuszki na poprawę humoru,chodzę do kina,spotykam się ze znajomymi,wyjeżdżam na cieszyć się każdą chwilą,Pamiętam cały czas jak pójście do sklepu czy do pracy było dla mnie jak wejście na szczyt,jak musiałam uciekać ze sklepu bo nie byłam w stanie po nim nadrabiam to wiem ,że koszmar niestety powraca co jakiś przepraszam,że się tak rozpisałam na Twoim sama o wszystkim o czym jesteś sama w stanie napisać,Nie duś niczego w to co Cię spotkało też kiedyś minie,nic nie trwa czy Ty masz kogoś z kim możesz porozmawiać o Swoich problemach?Dolegliwościach?I wiesz jeśli tylko będziesz miała możliwość pójścia na terapię do psychologa,to nie rezygnuj z niej tak od potrzeba naprawdę długiego czasu,żeby ona i oczywiście trzeba trafić na dobrego czy po tych lekach które bierzesz odczuwasz jakąś poprawę? 25 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-23 11:54:59 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaZANETKO dziekuje ci ze napisalas,to wiele dla mnie nasze historie sa bardzo podobne,nawet jesli chodzi o zachowanie maz na poczatku bardzo to wszystko przezywal ale za kazdym razem,gdy slyszal ze to nic powaznego zaczal mnie teraz cierpie w nerwicy nabawilam sie przez bagatelizowanie mojego sie ciagle w jakim stanie trzeba byc zeby lekarze wykazali choc odrobine empatii a przynajmniej nie traktowali mnie jak na dniach to badanie na bolerioze na wlasny koszt,juz nie bede prosic o to dla wlasnej czy po lekach jest lepiej?Tak jest troche lepiej,nie wpadam juz w taka powtarzam sobie ze te dolegliwosci mam od listopada i zyje nadal wiec nie nie chce zyc w takim mnie dodatkowo dochodza wyrzuty sumienia,bo mam dzieci i nie mam sily by sprostac wydaje mi sie takie zaniedbane,dom, czegokolowiek jest dla mnie nie lada dokucza mi ciagle to nieuzasadnione zmeczenie i bol w klatce nie mija nawet na poniedzialek mam kardiologa,moze oceni czy arytmia ma prawo dawac takie bylam bardzo aktywna,pelna zycia a teraz czuje sie potrafie cieszyc sie z najbardziej dokucza mi stwierdzeniem -wez sie w garsc-to tak latwo powiedziec...Przeciez nie robie tego specjalnie,staram sie jak moge,kilka razy w ciagu dnia musze sie polozyc choc na chwile bo czuje sie bardzo jest dokladnie to o czym piszesz...Dziekuje ze jestes :-) 26 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-23 12:28:00 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaRumpelstiltskinJa chce zrobic ten pierwszy krok,chce zmian,nie chce tak wegetowac,bo tego nie da sie nazwac powiedz mi co mam zrobic?Jestem wstanie przejsc na kazda diete,zeby tylko poczuc sie ci moze o diete witarianska?Jezeli mozesz udzielic mi wskazowek bede wdzieczna...Przepraszam tez za moje chaotyczne wypowiedzi :-( jestem po prostu zrozpaczona swoim stanem...Kiedys bylam bardzo aktywna a teraz taka stagnacja...Wiem,ze doszly do mojej choroby objawy nerwicowe,starach o jutrzejszy dzien...Zawsze bylam optymistka a teraz gdzies to wszystko mi zaakceptowac swoja chorobe ale tez nie pytam kazdego dnia,dlaczego mnie to spotkalo...Chce doprowadzic sie do stanu,ktory umozliwi mi w miare normalne za odpowiedz 27 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-04-23 12:58:00 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:RumpelstiltskinJa chce zrobic ten pierwszy krok,chce zmian,nie chce tak wegetowac,bo tego nie da sie nazwac powiedz mi co mam zrobic?Jestem wstanie przejsc na kazda diete,zeby tylko poczuc sie ci moze o diete witarianska?Jezeli mozesz udzielic mi wskazowek bede wdzieczna...Przepraszam tez za moje chaotyczne wypowiedzi :-( jestem po prostu zrozpaczona swoim stanem...Kiedys bylam bardzo aktywna a teraz taka stagnacja...Wiem,ze doszly do mojej choroby objawy nerwicowe,starach o jutrzejszy dzien...Zawsze bylam optymistka a teraz gdzies to wszystko mi zaakceptowac swoja chorobe ale tez nie pytam kazdego dnia,dlaczego mnie to spotkalo...Chce doprowadzic sie do stanu,ktory umozliwi mi w miare normalne za odpowiedzPod żadnym pozorem nie może to być w chwili obecnej dieta vitariańska, wegetariańska, ponieważ część objawów wskazuje na znaczne niedobory witaminy B12. Wieczorem dostaniesz kilka wskazówek i żądam Ci kilka pytań. 28 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-23 13:41:00 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaRumpelstiltskin Dziekuje,bede czekac :-) 29 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-04-23 18:51:56 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:Rumpelstiltskin Dziekuje,bede czekac :-)No to się doczekałaś Dieta surowa oznacza jak najwięcej surowych warzyw, owoców, produktów zwierzęcych. Sałatki warzywne, owocowe, krwista wątróbka, lekko wymierzone mięso, może być tatar jeśli Cię nie odrzuca. Ryby małe takie jak śledź, szprotki, bo one mają najmniej rtęci. Leżakowanie na słońcu (bez kremu z filtrem!!) bo na tym cały dowcip polega że niedobory witaminy D są jedną z głównych przyczyn SM a nie ma lepszego sposobu na uzupełnienie niedoborów jak synteza D3 w skórze pod wpływem promieni witam B kompleks 3 razy dziennie, witaminy C 1gram trzy razy na początek. Jeśli będziesz szła na łatwiznę, pomijając niektóre kwestie to wszystko może wziąć w łeb. Teraz pytania. Na początek przyjmowałaś przez dłuższy czas leki zobojetniające soki żołądkowe (na zgagę, nadkwasotę)?Jak wyglądało do tej pory twoje odżywianie? 30 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-23 19:50:26 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica RumpelstiltskinDziekuje za pamiec o mnie :-)Nie przyjmowalam zadnych takich lekow :-)A co drugiego pytania to jest bardzo trudne :-) Moge odpowiedziec ze odzywialam sie byle jak:-( Zycie w biegu,ciagly brak czasu,szczerze powiem ze nigdy o to specjalnie nie dbalam :-( Jem malo i zaczynalam dzien od kawy,potrafilam wypic 4 zrezygnowalam z kawy nie jadalam raczej zwyczajny nie jakies fast kolacje jadalam jak patrze na to wyglada to jakiegos tygodnia zaczynam dzien od mi to po prostu nie przepadam za jedzeniem i bylo tak od wysoki cholesterol,tyle racje pewnie nazbieraly mi sie porzadne braki witamin :-( I jak mam juz byc szczera uwielbiam napoje gazowane,typu cola probuje zaprzyjaznic sie z woda :-)Lepiej pozno niz wcale. 31 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-04-23 20:14:56 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:RumpelstiltskinDziekuje za pamiec o mnie :-)Nie przyjmowalam zadnych takich lekow :-)A co drugiego pytania to jest bardzo trudne :-) Moge odpowiedziec ze odzywialam sie byle jak:-( Zycie w biegu,ciagly brak czasu,szczerze powiem ze nigdy o to specjalnie nie dbalam :-( Jem malo i zaczynalam dzien od kawy,potrafilam wypic 4 zrezygnowalam z kawy nie jadalam raczej zwyczajny nie jakies fast kolacje jadalam jak patrze na to wyglada to jakiegos tygodnia zaczynam dzien od mi to po prostu nie przepadam za jedzeniem i bylo tak od wysoki cholesterol,tyle racje pewnie nazbieraly mi sie porzadne braki witamin :-( I jak mam juz byc szczera uwielbiam napoje gazowane,typu cola probuje zaprzyjaznic sie z woda :-)Lepiej pozno niz żadnym pozorem nie obniżaj poziomu cholesterolu farmakologiczne. Jego wysoki poziom świadczy o tym że ciągle coś ulega naprawie w twoim organizmie. Obniżanie poziomu cholesterolu to jak strzelanie do ekipy remontowej która odbudowuje twój organizm. O leki zobojetniające kwas żołądkowy pytałem dlatego że zobojętnianie kwasu prowadzi do tego że pokarm nie jest dostatecznie trawiony, co w konsekwencji prowadzi do niedoborów składników odżywczych i licznych chorób. To trochę potrwa zanim twój stan znacznie się poprawi. Mam nadzieję że zdajesz sobie sprawę z tego że to nie jest kwestia tygodni a miesięcy. 32 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-24 09:21:34 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaRumpelstiltskinNiestety zdaje sobie sprawe ze to kwestia dlugiego jednak nadzieje,ze zmiana trybu zycia wplynie pozytywnie na moj stan fizyczny jak rowniez psychiczny. 33 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-04-24 15:48:02 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-04-24 15:48:30) Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:RumpelstiltskinNiestety zdaje sobie sprawe ze to kwestia dlugiego jednak nadzieje,ze zmiana trybu zycia wplynie pozytywnie na moj stan fizyczny jak rowniez pozytywnie na stan psycho-fizyczny jednak nic nie może być pół gwizdka. Zmiany muszą być radykalne. 34 Odpowiedź przez żanetka 2015-04-27 09:39:10 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaHej brzoskwineczka Co u Ciebie?Jak się czujesz?ja wybieram się dziś do mi ją pewna znajoma,która już u niej kobieta ponoć pomogła już bardzo wielu znajoma też miała wiele nieprzyjemnych objawów,była bardzo słaba,schudła,miała zawroty głowy,mroczki przed oczami,nie miała siły chodzić ani po ponad miesiącu,brania ziół twierdzi,że czuje się bardzo dobrze,nie ma już zawrotów ani mroczków,nie odczuwa zmęczenia i i się do niej wybieram,chociaż nie do końca w to jestem naiwna i tylko pieniądze tak bardzo bym chciała czuć się tak jak kilka lat temu,nie odczuwać tych wszystkich napisz jak będziesz po wizycie u jeszcze,że wcześniej byłaś osobą bardzo aktywną,a może coś się w Twoim życiu zadziało,coś się wydarzyło,co teraz wpływ na Twoją obecną sytuację,na to jak się teraz jakieś problemy z dawnej przeszłości,odzywają się po wszystko w sobie dusi, kiedy wydaje się,że wyszedł już na prostą,że życie zaczyna się układać,to niestety to dopiero nas dopada, niestety jest ją stwierdzić trzeba najpierw wykluczyć wszystkie inne choroby. 35 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-04-28 19:17:22 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaWitaj Zanetko :-)U kardiologa bylam wczoraj,mam przyspieszone tetno ponad 110 uderzen na lek concor cor 2,5 a 19 maja mam mnie niewiele sie zmienilo,nadal czuje sie tak samo zle :-( ciagly bol w klatce piersiowej,apatia,brak sil,zawroty glowy do tego doszly jeszcze mocniejsze palpitacje serca a nawet uczucie jego biore zastrzyki z witaminy nadzieje ze to do mieszanek ziolowych wogole sie na tym nie znam...wiem,ze niektore ziola moga faktycznie pomoc ale w nieodpowiednich proporcjach rowniez zaszkodzic :-( Napisz co zdecydowalas odnosnie nadzieje ze tobie pomoga :-)trzymam jak sie czujesz?Czy nadal mecza cie dolegliwosci?U mnie nie wiem,co spowodowalo ten stan,byl to czas kiedy faktycznie zapowiadalo sie,ze wszystko zmierza ku chyba tak jak mowisz,jak myslalam ze juz bedzie tylko lepiej zaczelo sie najgorsze :-( 36 Odpowiedź przez żanetka 2015-04-30 19:25:53 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaWitaj BrzoskwineczkoByłam na wizycie u tej się jak u sprawdzała za pomocą mam w organizmie za dużo witaminy B12 i różne metale,nawet wymieniła je z nazwy i podała dokładnie o ile za stwierdziła,że mam pasożyty,i w pierwszej kolejności musimy jej usunąć a później dopiero te miesiąc temu robiłam badanie na glistę ludzką,takie badanie z krwi i wyszło,ze ją mam,byłam przerażona,ale pomyślałam też ,że może w końcu jak się jej pozbędę to zacznę normalnie doktór przepisała mi tabletki,które wybrałam,jednak poprawy nie na tej wizycie jak zielarka powiedziała mi,że mam pasożyty byłam ciekawa czy będzie wiedziała jakie a Ona za pomocą wahadełka wykluczyła glistę i stwierdziła,że mam jej powiedziałam,że w badaniu laboratoryjnym wyszło ,że mam glistę,spytała,czy brałam na nią leki,kiedy potwierdziłam stwierdziła,że widocznie już jej nie mam,ale jest toksokaroza i ,że 5 maja będę miała wylęg więc od tego dnia mam brać tabletki na odrobaczenie i przepisała mieszanki ja jej powiedziałam,że niczego nie będę brała dopóki nie zrobię badań z krwi które potwierdzą mi to co Ona jeszcze,że mam zmiany w lewej półkuli mózgu spowodowane jakimiś metalami (nie pamiętam jakimi) i przez to mam pewnie zawroty z tymi zawrotami to akurat teraz badania na tą toksokarozę i na glistę zobaczę co mi nadzieję,że nie mam żadnej tokso...bo czytałam dużo na jej temat i wiem,że jest ciężka do jestem naiwna ale chodząc przez parę lat po lekarzach którzy nic nie potrafią podpowiedzieć nie mówiąc o w końcu człowiek szuka wszędzie pomocy. Ona też coś mi tłumaczyła o SM ,że rezonans pokazuje zmiany ale one są spowodowane za dużą ilością jakiś metali,które odkładają się w mózgu i tak naprawdę to nie jest SM tylko jakiś podobny obraz,i zrozumiałam,że po pozbyciu się tych metali chyba wszystko wraca do tak naprawdę niewiele z tego nie wiem co mam o tym wszystkim na wyniki jeśli się potwierdzą to zacznę wierzyć w to co Ona mówi i zastosuję się do jej leczenie a jeśli się nie potwierdzą to znaczy,że trafiłam na zwykłą Ty brzoskwineczka jeśli zaczniesz brać te leki na obniżenie tętna,to też powinnaś poczuć się też mam często tętno powyżej 100 a zdarzało się,że i 150 się wtedy tragicznie,ale zawsze rano biorę metocard i kiedy puls spada jest dużo lepiej,ale się jak Ty się czujesz,jak sobie radzisz,może po tych lekach które bierzesz,też wszystko Ci minie(chodzi mi o samopoczucie).Wiem jak musi być Ci ciężko tak się czuć i do tego zajmować się małymi jedno dziecko jest już dorosłe ale drugie jeszcze dosyć małe,i tak mi było przykro kiedy musiała być świadkiem moich co poradzić?Ja tego nie chciałam ale nie byłam w stanie sama nic z tym 37 Odpowiedź przez femte 2015-04-30 19:42:13 femte Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-16 Posty: 2,065 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaTksokaroza to glistnica. Nie ma zadnego "wylegu"- dorosle glisty wydzielaja jaja caly czas, mozna je zobaczyc w kale- pod mikroskopem. Chyba ze jest to tzw, larwa bladzaca, ktora zawedrowala do tkanek niewlasciwgo zywiciela (to choroba odziwrzeca) - wtedy po prost glisty sa w tkankach i nie osiagaja pwneo bajdurzy az milo. 38 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-05-01 10:21:29 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-05-01 10:22:54) Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica femte napisał/a:Kobieta bajdurzy az ten temat i nie wiem czy śmiać się czy która wahadełkiem wykrywa obecność pasożytów i metali odkładających się w mózgu. Naczytała się kobiecina o chorobie Wilsona, Hallervordena-Spatza i robi ludziom wodę z mózgu. Jakiś wysyp zielarek, szamanów itp jest ostatnio. 39 Odpowiedź przez żanetka 2015-05-01 14:37:39 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaMoże i bajdurzy może to i sama nie wierzę w wahadełka to jednak prawda jest taka,że nie poszłam do niej moim z nich miała chore dziecko .Po szczepieniach dziecku zaczęły zanikać krwinki czerwone,dużo czasu spędziło w szpitalu na sterydach i żadnej poprawy nie było,lekarze rozkładali poszła do zielarki ta przepisała zestaw ziół,i po jakimś czasie krwinki wzrosły,lekarze są zaskoczeni jak to się nie przyznała się,że odstawiła sterydy a dawała druga znajoma,która bardzo źle się czuła ,bardzo chudła,nie miała siły chodzić,i do tego miała bardzo silne zawroty niecałych dwóch miesiącach picia ziół przytyła 4 kg,czuje się dużo lepiej,a przede wszystkim cieszy się,że nie ma już nie znała tych dwóch osób,pewnie bym się zastanawiała czy to też nie należę do osób które we wszystko wierzą,i jeśli chodzi o mój przypadek mam wiele porobiłam badania i czekam na wyniki,od nich będzie zależało jaką podejmę lekarzami nie mam dobrych doświadczeń,dlatego teraz jest mi wszystko jedno, kto mnie będzie leczył,byle tylko mi interesuje mnie opinia innych,każdy może mieć swoje mam też zamiaru nikogo przekonywać w tej kwestii,opisałam tylko swój przypadek i swoich tylko chcę być zdrowa,nieważne jak to się stanie. 40 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-05-01 17:08:58 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica żanetka napisał/a:Może i bajdurzy może to i sama nie wierzę w wahadełka to jednak prawda jest taka,że nie poszłam do niej moim z nich miała chore dziecko .Po szczepieniach dziecku zaczęły zanikać krwinki czerwone,dużo czasu spędziło w szpitalu na sterydach i żadnej poprawy nie było,lekarze rozkładali poszła do zielarki ta przepisała zestaw ziół,i po jakimś czasie krwinki wzrosły,lekarze są zaskoczeni jak to się nie przyznała się,że odstawiła sterydy a dawała druga znajoma,która bardzo źle się czuła ,bardzo chudła,nie miała siły chodzić,i do tego miała bardzo silne zawroty niecałych dwóch miesiącach picia ziół przytyła 4 kg,czuje się dużo lepiej,a przede wszystkim cieszy się,że nie ma już nie znała tych dwóch osób,pewnie bym się zastanawiała czy to też nie należę do osób które we wszystko wierzą,i jeśli chodzi o mój przypadek mam wiele porobiłam badania i czekam na wyniki,od nich będzie zależało jaką podejmę lekarzami nie mam dobrych doświadczeń,dlatego teraz jest mi wszystko jedno, kto mnie będzie leczył,byle tylko mi interesuje mnie opinia innych,każdy może mieć swoje mam też zamiaru nikogo przekonywać w tej kwestii,opisałam tylko swój przypadek i swoich tylko chcę być zdrowa,nieważne jak to się reakcje poszczepienne prowadzące nawet do śmierci. Uważam niektóre argumenty przeciwników szczepień za że zioła bywają bardzo pomocne. Sam polecam najczęściej metody naturalne. Wiem że niektórzy lekarze to idioci ale mnie jest tym gorzej że ja z tymi niektórymi idiotami muszę jakie są realia. Wiem że medycyna poszła nie w tym kierunku co trzeba. Ziołolecznictwo jak najbardziej w porządku ale diagnoza na podstawie badania wahadełkiem to jednak ściema. Dobrze że Ci nie zrobiła skanu całego ciała bo znalazłaby jeszcze kilka chorób 41 Odpowiedź przez żanetka 2015-05-01 18:04:57 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaRumpelstiltskin A czy słyszałeś coś o preparacie Para protex?Te tabletki mam stronie Para Protekxu wychwalany jest pod odbieram te pochlebstwa jako reklamę tego produktu a mnie interesują prawdziwe też przepisany krwawnik,owoc kopru i liść orzecha włoskiego. 42 Odpowiedź przez Cleopatra 2015-05-01 18:42:26 Cleopatra Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-09 Posty: 273 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica żanetka napisał/a:Rumpelstiltskin A czy słyszałeś coś o preparacie Para protex?Te tabletki mam stronie Para Protekxu wychwalany jest pod odbieram te pochlebstwa jako reklamę tego produktu a mnie interesują prawdziwe też przepisany krwawnik,owoc kopru i liść orzecha nas w rodzinie sprawdził się na glisty i owsiki a u znajomych na lamblie. 43 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-05-01 18:51:34 Ostatnio edytowany przez brzoskwineczka32 (2015-05-01 18:54:40) brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica Powiem wam szczerze,ze mnie tez jest wszystko jedno kto bedzie mnie leczyl,wazne aby zdrowie sie poprawilo a dolegliwosci minely badz ustapily do takiego stopnia,zeby mozna bylo w miare normalnie cie Zanetko doskonale :-)U mnie poki co bez zmian, zaczynaja mnie placzki lapac i juz nie widze sensu niczego....To chyba nigdy nie minie...Biore nadal zastrzyki i te leki na serce ale co z tego,skoro efektow nie ma....Powoli zmieniam diete,tak naprawde zmieniam cale swoje zycie....ale sil nadal brakuje i nadzieja na lepsze jutro tez gdzies uleciala....Nienawidze siebie w takim stanie :-(Nie umiem sobie z tym poradzic i nie wiem jak dalej zyc..... 44 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-05-01 19:11:36 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica żanetka napisał/a:Rumpelstiltskin A czy słyszałeś coś o preparacie Para protex?Te tabletki mam stronie Para Protekxu wychwalany jest pod odbieram te pochlebstwa jako reklamę tego produktu a mnie interesują prawdziwe też przepisany krwawnik,owoc kopru i liść orzecha znam. Kilka składników które zawiera polecałem tu na forum do samodzielnego stosowania. Nie polecam gotowych preparatów bo to by była kryptoreklama i Olinka wystrzeliłaby moje dupsko na przypadku pasożytów trzeba działać na trzy sposoby. Po pierwsze nie dać im jeść tego czego potrzebują do przeżycia, wzmacniać układ odpornościowy i próbować dobrać im się do skóry środkami które wpływają na ich układ nerwowy, metabolizm a dla człowieka są nieszkodliwe. 45 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-05-01 19:13:40 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:Powiem wam szczerze,ze mnie tez jest wszystko jedno kto bedzie mnie leczyl,wazne aby zdrowie sie poprawilo a dolegliwosci minely badz ustapily do takiego stopnia,zeby mozna bylo w miare normalnie cie Zanetko doskonale :-)U mnie poki co bez zmian, zaczynaja mnie placzki lapac i juz nie widze sensu niczego....To chyba nigdy nie minie...Biore nadal zastrzyki i te leki na serce ale co z tego,skoro efektow nie ma....Powoli zmieniam diete,tak naprawde zmieniam cale swoje zycie....ale sil nadal brakuje i nadzieja na lepsze jutro tez gdzies uleciala....Nienawidze siebie w takim stanie :-(Nie umiem sobie z tym poradzic i nie wiem jak dalej zyc.....Nie poddawaj się. Nic nie przyjdzie szybko. Czytałaś to co Ci poleciłem? 46 Odpowiedź przez żanetka 2015-05-01 19:26:26 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicabrzoskwineczka nie poddawaj ten stan nie będzie trwał jeszcze przez jaki czas te leki,jeśli nie będziesz czuła poprawy,powiedz o tym musi dobrać Ci inne czy po tych lekach na serce puls masz mniejszy?Bo to jest bardzo ważne .Przy wysokim pulsie człowiek źle się spróbuj porozmawiać o swoich problemach z kimś bliskim,zawsze łatwiej jeśli człowiek ma kogoś na kogo może liczyć,kogoś komu może się nie odpuszczaj,wierć lekarzom dziurę,niech szukają sposobu,żeby Ci potrzebne są jeszcze jakieś inne skutecznie leczyć jakąś chorobę,najpierw trzeba ją dokładnie zdiagnozować,a nie leczyć tylko przypuszczenia,jak to robi dziś większość na odczepne jakieś leki,przeważnie jakieś nowości,dobrze zareklamowane przez brzoskwineczko,że nie jesteś z tym sama,pisz jeśli będzie Ci źle. 47 Odpowiedź przez żanetka 2015-05-01 19:29:43 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaCleopatra A czy możesz napisać jak te osoby leczyły się tym Para protekxem? długo stosowali i w jakich dawkach zanim pozbyli się tego paskudztwa. 48 Odpowiedź przez Cleopatra 2015-05-01 19:55:46 Cleopatra Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-09 Posty: 273 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica żanetka napisał/a:Cleopatra A czy możesz napisać jak te osoby leczyły się tym Para protekxem? długo stosowali i w jakich dawkach zanim pozbyli się tego były dzieci w wieku 8 i 12 lat, znam dawkowanie tylko u jednej dziewczynki, brała 1 tabletkę dziennie przez ok. 3 miesiące. 49 Odpowiedź przez Cleopatra 2015-05-01 19:57:40 Cleopatra Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-09 Posty: 273 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica żanetka napisał/a:Cleopatra A czy możesz napisać jak te osoby leczyły się tym Para protekxem? długo stosowali i w jakich dawkach zanim pozbyli się tego były dzieci w wieku 8 i 12 lat, znam dawkowanie tylko u jednej dziewczynki, brała 1 tabletkę dziennie przez ok. 3 miesiące. ustąpiły już po miesiącu, ale miała zalecone brać dłużej, zapobiegawczo. 50 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-05-01 22:39:41 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaRumpelstiltskin czytalam bardzo dokladnie twoj sie stosowac do Twoich na efekty trzeba chce tez tupac noga i mowic,ze chce czuc sie dobrze tu i teraz ale sklamalabym gdybym o tym nie mam takie stany,gdzie nie widze sensu w to wynika z tego,ze dusze w sobie to mam z kim porozmawiac,gdy tylko zaczynam temat mojego samopoczucia slysze ze inni maja sie,sa ludzie ktorzy cierpia bardziej ale czy ktos ma prawo oceniac stopien i poziom mojego cierpienia nie czujac go?Naprawde jestem zalamana swoim do tego czuje ze zaniedbalam wszystko,a najbardziej ja nie umiem znalezc w sobie sily by isc zeby to sie tak nie ma ze mnie pozytku :-(Staram sie ale kiepsko mi to wychodzi :-( 51 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-05-01 22:50:43 Ostatnio edytowany przez brzoskwineczka32 (2015-05-01 22:52:56) brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaZanetko,tak jak pisalam w poscie wyzej nie mam nikogo z kim moge porozmawiac :-( W domu wszyscy niby rozumieja ze jestem chora ale nikt mi niczego nie nie wspiera,nie mam ochote wyjsc z domu i juz nie wrocic...Maz niby rozumie a nie robi nic by mnie wesprzec,wysluchac...Przepraszam,ze tak narzekam ale juz nie wiem co mam bardzo marze,by to juz sie do tego leku to faktycznie spowalnia serducho i puls wraca do bole w klatce piersiowej i dusznosc pojawiaja sie kilka razy w ciagu maja mam holtera moze on cos braniu witaminy B12 ustapilo mi cierpniecie rak i dyskomfort powoduja wlasnie te dusznosci i to ciagle mam wrazenie ze zaraz upadne,wtedy zazwyczaj musze sie juz mnie nie cieszy,wrecz przeciwnie czuje sie poirytowana...Marze by bylo jak dawniej.............Planuje w najblizszym czasie zrobic rezonans calego ciala,zeby wykluczyc inne jeszcze o testach alergicznych... 52 Odpowiedź przez Cleopatra 2015-05-02 02:07:15 Cleopatra Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-09 Posty: 273 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaBrzoskwineczko - póki źle się czujesz nie przejmuj się domem, porządki poczekają, a dzieci oraz mąż jakoś się ogarną - zażyją trochę swobody od maminej nadgorliwości. Pozwól się wyręczać i cieciaj ze sobą, Twoje ciało się tego domaga. Może poproś o pomoc domową na jakiś czas? Dobre jedzenie i witaminy będą Cię wzmacniać, nawet jeśli tego nie czujesz. Próbuj też regenerować się snem, jak nie dajesz rady w nocy, to może w dzień. 53 Odpowiedź przez żanetka 2015-05-02 09:58:03 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaBrzoskwineczko Zastanawiają mnie jeszcze,te bóle w klatce piersiowej i czy miałaś robione prześwietlenie płuc? 54 Odpowiedź przez Rumpelstiltskin 2015-05-02 13:19:30 Rumpelstiltskin Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-11 Posty: 1,157 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica brzoskwineczka32 napisał/a:Zanetko,tak jak pisalam w poscie wyzej nie mam nikogo z kim moge porozmawiac :-( W domu wszyscy niby rozumieja ze jestem chora ale nikt mi niczego nie nie wspiera,nie mam ochote wyjsc z domu i juz nie wrocic...Maz niby rozumie a nie robi nic by mnie wesprzec,wysluchac...Przepraszam,ze tak narzekam ale juz nie wiem co mam bardzo marze,by to juz sie do tego leku to faktycznie spowalnia serducho i puls wraca do bole w klatce piersiowej i dusznosc pojawiaja sie kilka razy w ciagu maja mam holtera moze on cos braniu witaminy B12 ustapilo mi cierpniecie rak i dyskomfort powoduja wlasnie te dusznosci i to ciagle mam wrazenie ze zaraz upadne,wtedy zazwyczaj musze sie juz mnie nie cieszy,wrecz przeciwnie czuje sie poirytowana...Marze by bylo jak dawniej.............Planuje w najblizszym czasie zrobic rezonans calego ciala,zeby wykluczyc inne jeszcze o testach alergicznych...Każdy pociesza tak jak potrafi. Tym się nie sugeruj. Masz kilka punktów zaczepienia po których możesz wspiąć się i wyjść z dołka. Wydajesz się ich nie dostrzegać. Nie znam przyczyny nie będę się więc bawił we wróża. Nie masz energii więc nie masz nie funkcjonuje w oderwaniu od reszty organizm. Jego funkcjonowanie będzie się poprawiać wraz z ogólną poprawą funkcjonowania reszty organizmu. Wziełaś sobie do serca moją sugestię związaną z B12 i są efekt. Postępuj nadal według tego co Ci sugerowałem chyba że chcesz dołączyć do tłumu SMowców leczonych tylko metodami medycyny konwencjonalnej u których SM sukcesywnie postępuje. To nie jest kwestia dni czy tygodni. To, tego czego skutki teraz odczuwasz a co wcześniej nie dawały objawów, zaczęło się wiele lat się poczucia winy. Chyba że w męczeństwie widzisz coś atrakcyjnego. Płacz, kop, gryź jeśli to pomaga. Pisz tutaj jeśli to Ci pomaga. 55 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-05-03 12:17:54 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaRumpelstiltskin dziekuje :-) Staram sie odnalezc w tym calym chaosie mojego zycia...Twoje rady wzielam do serca i stopniowo wdrazam je w zycie...Wiem,ze potrzeba czasu.... 56 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-05-03 12:34:39 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwicaZanetko nie mialam tym leku odnizajacym puls dolegliwosci troszke zmniejszyly sie ale nie ustapily :-(Dusznosci nadal mi sie utrzymuja, moge czasami zlapac oddechu,czasami zatyka mnie jak cos mowie,nie moge nawet balonu nadmuchac :-(a ucisk w klatce piersiowej czuje caly czas,nawet w nocy :-( czasami wybudza mnie bol lub uczucie drzenia wiem czy to dolegliwosci serca czy raczej nerwicowe...a moze jedno i drugie? 57 Odpowiedź przez agnesitas 2015-05-03 13:22:52 agnesitas Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-12 Posty: 2,573 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica Boreliozę jest bardzo ciężko wykryć, bo lubi się ona ukrywać, a powtarzanie badań non stop, żeby w końcu trafić na nią, jest bardzo ja radzę porobić porządne badania, nie możesz się poddać i czekać na też są omylni, to tylko ludzie. Noworoczne postanowienie? Więcej cierpliwości i spokoju dla mojego męża... 58 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-05-03 14:52:46 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica agnesitas napisał/a:Boreliozę jest bardzo ciężko wykryć, bo lubi się ona ukrywać, a powtarzanie badań non stop, żeby w końcu trafić na nią, jest bardzo ja radzę porobić porządne badania, nie możesz się poddać i czekać na też są omylni, to tylko ja nie mialam jeszcze badania na rodzinny nie widzi koniecznosci a neurologa mam dopiero pod koniec maja wiec wtedy poprosze o skierowanie na to rezonans mam w nie moge sie poddac ale nie mam sil by zycie to codzienna wegetacja... 59 Odpowiedź przez brzoskwineczka32 2015-05-03 14:57:42 brzoskwineczka32 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-11 Posty: 51 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica Cleopatra napisał/a:Brzoskwineczko - póki źle się czujesz nie przejmuj się domem, porządki poczekają, a dzieci oraz mąż jakoś się ogarną - zażyją trochę swobody od maminej nadgorliwości. Pozwól się wyręczać i cieciaj ze sobą, Twoje ciało się tego domaga. Może poproś o pomoc domową na jakiś czas? Dobre jedzenie i witaminy będą Cię wzmacniać, nawet jeśli tego nie czujesz. Próbuj też regenerować się snem, jak nie dajesz rady w nocy, to może w staram sie nie przejmowac balaganem ale nie jest to takie nie ma calymi dniami a dzieciaki jeszcze male :-( jestem zdana sama na siebie....Wiem,ze moj organizm domaga sie odpoczynku i byc moze manifestuje to zlym samopoczuciem....Tylko ja nie widze wyjscia z tej sytuacji...Na pomoc domowa po prostu mnie nie stac :-( ale byc moze ulatwiloby to wszystko,musze to powaznie 60 Odpowiedź przez żanetka 2015-05-03 19:02:56 żanetka Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 444 Odp: Stwardnienie rozsiane a nerwica agnesitas W moim przypadku nie było problemu,żeby wykryć boreliozę,brakło tylko osoby która by mi podpowiedziała,ze należy taki badanie badania na borelkę robię raz lub dwa razy do roku i za każdym razem mi wychodzi,wynik pozytywny,objawy też nie zawsze jest to takie trudne do wiem,że jest dużo osób chorych a jednak badanie tego nie jest już problemBrzoskwineczka Ręce opadają jak się takie rzeczy słyszy,tak jak w Twoim przypadku,masz bóle w klatce piersiowej,problemy z oddychaniem a lekarz zamiast dać Ci skierowanie na prześwietlenie,to przepisuje możesz ich potrzebować,a płuca mogą i pewnie są w porządku ,ale on chyba ma obowiązek to objawy mogą wskazywać na nerwicę jednak ją stwierdza się na sama zasugeruj lekarzowi,żeby dał Ci skierowanie na to nie poddawaj się,i nie odpuszczaj lekarzom,niech Ci dają skierowania na wszystko po kolei,aż postawią prawidłową diagnozę i wtedy będą mogli skutecznie co do pomocy w domu,może poproś kogoś z rodziny lub jakąś znajomą,może ktoś Ci pomoże,spróbuj jeszcze raz spokojnie porozmawiać z przynajmniej w te dni kiedy ma wolne niech się zajmie,dziećmi a Ty postaraj się odpocząć a może zaplanujcie wspólnie jakieś wyjście,żebyś mogła się ciągłe siedzenie w domu samej tylko z dziećmi na pewno dobrze na Ciebie nie w domu przy dzieciach jest często dużo cięższa, niż taka na jakim wieku masz dzieci?
... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 32 Wiek 26 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3207 Witam, Zaczelo sie jakies 3 miesiace po skonczeniu izoteku, uczucie jak bym byl w jakims snie "Derealizacja - przekonanie, że otaczający nas świat nie jest rzeczywisty. Świat jawi się osobie jako zmieniony, odrealniony, oddalony, jak ze snu" cos takiego ktore sie utrzymuje do dzis, do tego doszly mroczki czy kropki latajace mi przed oczami, w nocy to już wyglada jak padajacy snieg+wysokie cisnienie. Po jakis 6 miesiacach znikad zaczelo sie mocne kolatanie serca przed kazdym wyjsciem z domu, sciskanie gardla, ból/uscisk serca, zaburzenia pamieci itd. Na dzien dzisiejszy te ostatnie wymienione objawy powoli ustepuja, ale od okolo miesiaca piszczy mi w uszach, budze sie w nocy, i mam cos w stylu zawrotow glowy, ide ide czuje uscisk na czole, i nagle takie uczucie jak bym stracil przytomnosc i za chwile sie ocknal. Obecnie od tego czasu rzucilem nalog z tytoniem i cisnienie utrzymuje sie w granicach 120/60. Jutro ide zrobic badania, a do neurologa jestem dopiero zapisany na wrzesien Gdzie szukac pomocy? Kazdy dzien jest dla mnie ciezki, ale treningow nie odpuszczcam Zmieniony przez - Piotreke39 w dniu 2008-07-17 22:08:53 Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 15 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 756 Mam podobne problemy ze zdrowiem po tym leku i też nie mogę znaleźć rozwiązania. Czy autor tematu(Piotreke39) mógłby do mnie napisać wiadomość, a ja bym odpisał, bo ja nie mogę wysyłać wiadomości do innych użytkowników. Z góry dzięki. Zmieniony przez - lager w dniu 2012-04-19 13:56:28 ... krzykacz Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 20504 Napisanych postów 69861 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 570764 Bez oceny specjalistów - neurolog, okulista, kardiolog - ciężko coś podpowiedzieć. Jeśli w/w nie będą mieli się czego przyczepić i wyjdzie, że wszystko dobrze pozostanie kwestia psychiki. ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 32 Wiek 26 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3207 Nie robiac nowego tematu, to to czy hormony moga miec zwiazek z odkladaniem sie tluszczu na tylku ? i druga rzecz czy podczas nerwicy moze byc pamiec krotkotrwala tak uposledzona jak podczs palenia marihuany? wszystkie problemy zaczely sie po TSE Pozdrawiam ... krzykacz Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 20504 Napisanych postów 69861 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 570764 W TSE są hormony? Po TSE odkłąda Ci się tłuszcz? Po TSE masz pogorszoną pamięć? ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 32 Wiek 26 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3207 Po TSE zaczely sie klopoty z sercem, i zawrotami glowy potem doszly objawy typowo nerwicowe, bardzo zauwazalne zaburzenia pamieci uczucie odrealnienia tak jak po marihuanie, pisk w uszach budzenie sie w nocy. Do neurologa dopiero na wrzesien, zrobie jeszcze ekg, chodz cisnienie mierze mam 120/60 wieczorami skacze mi do 140 i czasami kuje serce. Moze kupie GINKOFLAV i zobacze czy bedzie jakas poprawa. A co do hormonow to z ciekawosci sie pytalem czy moga miec jakis zwiazek z odkladaniem sie tluszczu na posladkach Zmieniony przez - Piotreke39 w dniu 2008-08-01 23:47:27 Zmieniony przez - Piotreke39 w dniu 2008-08-01 23:49:59 ... krzykacz Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 20504 Napisanych postów 69861 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 570764 Podejrzewam tło psychiczne. Wyluzuj, przejdzie. ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 32 Wiek 26 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3207 Dziękuje za odpowiedz :) , chociaz na miescie juz nie dopadaja mnie napady lękowe, w poniedzialek ide porozmawiac ze znajomym psychiatra. Pozdrawiam ... Początkujący Szacuny 5 Napisanych postów 743 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 13087 mam podobny problem od jakiegos czasu: zwała z nóg no i jakbym pijany chodził albo właśnie naćpany/ zawroty głowy i źle widzę. Też przeczytałem że to nerwica . Czy pomógł Ci coś ten psycholog ? pozdr. ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 32 Wiek 26 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3207 Wczoraj bylem u psychiatry i przepisal mi asentra 50mg, 1/4 tabletki mam brac przez 4 dni, a pozniej 1/2, wczesniej sie wspomagalem tabletkami ziolowymi i zostaly mi zaburzenia pamieci koncentracji, i "odlatywanie", ide w jakies miejsce i nie pamietam jak doszedlem. Dal mi skierowanie do laryngologa poniewaz mam nieustanny pisk w uszach, oraz wybieram sie do okulisty bo po leczeniu izoteryna mam pogorszony wzrok, nieostre widzenie, i snieg przed oczzami. Jezeli nie dajesz sobie rady to mozesz isc porozmawiac z psychiatra, ale sadze ze mozesz miec jakies zmiany neurologiczne. Innych objawow nie masz?? Zmieniony przez - Piotreke39 w dniu 2008-08-05 16:25:26 ... Początkujący Szacuny 5 Napisanych postów 743 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 13087 zawroty głowy głównie, rozkojarzenie i złe widzenie, nawet jak jadę samochodem to czuję jakbym odlatywał albo mało kontrolował drogę :/ na bank to nerwicowe jakieś - miałem dużo stresów ostatnio no i nadal nie jest różowo ale jakoś próbuje dawać radę :) Z nerwicą lub derpesją to na pewno, wykluczam jakieś organiczne problemy . Już mi parę osób to powiedziało , no i przeczytałem w internecie:) Asentra to dobry lek ? Powiedział Ci lekarz jak długo to się leczy ? pozdr. ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 32 Wiek 26 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3207 Z tego co slyszalem to dobry, napewno kazdy organizm reaguje inaczej. Mam brac do tego czasu, az pojde do laryngologa zeby sprawdzic uszy, i okulisty, a potem wybrac sie do psychiatry. Moja mama ma zawroty glowy od 8lat odkad stracila prace, bardzo nerwowa, chodzila po lekarzach, multum badan (jakies tomografie itp), pomogly jej toroche leki antydepresyjne, ale szybko odstawila je. A wiem jak bylo jak szedlem z nia to co chwila leciała na bok, i sie mnie trzymala, caly czas krecenie w glowie. Smialo idz do psychiatry lub do psychologa porozmawiac nie musisz odrazu brac tabletek. Jeszcze co do tej asentry, to trzeba brac dotad az pomoga. Moje zdanie jest takie ze farmakologia to tylko dodatek ktory przyszpieszy redukcje takich problemow, a najwazniejsza rola to praca nad soba, podobnie z odzywkami. Zawsze bylem wrazliwy na wszystko moze tu byl blad, sadze ze trzeba sie zmienic troche miec wszystko w aby nie bylo nawrotow, od tego chyba jest psychoterapia. Pozdrawiam mialem tylko zdanie napisac, ale tak wyszlo moze sie przyda komus 1 2
nerwica a zawroty głowy forum